Uwaga To zestawienie powstaje automatycznie na podstawie publicznie dostępnych materiałów i może zawierać błędy, pominięcia lub uproszczenia. Nie stanowi werdyktu prawnego ani ostatecznej weryfikacji faktów.
Wróć do rankingu

Profil polityka

Maria Kurowska

PiS

Pozycja w najnowszej publikacji rankingu

Zakres publikacji: 2026-01-01 - 2026-05-12 • Liczebność próby: 660

W tej publikacji uwzględniono 8 twierdzeń • Potwierdzone: 8 • Nie do sprawdzenia: 0

Niejednoznaczne: 0 • Podważone: 0

Metodyka rankingu

Pozycja

#9

Wynik

100.0

Podrankingi i wyróżnienia

Brak opublikowanych podrankingów dla tego profilu.

Aktualnie ocenione twierdzenia

Ta lista pokazuje bieżący stan ocen dla tego polityka. Po późniejszych korektach danych może różnić się od ostatniej publikacji rankingu.

PotwierdzonePewność oceny: 95%

Janusz Kopeć mieszkał w Chicago.

Twierdzenie jest faktograficzne i dotyczy miejsca zamieszkania Janusza Kopcia. Stenogram sejmowy oraz liczne źródła pierwotne i wtórne (m.in. strona Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu, nekrologi i profile społecznościowe) jednoznacznie potwierdzają, że Kopeć mieszkał w Chicago po wcześniejszym pobycie w Hartford i Nowym Jorku. Źródła opisują go jako aktywnego uczestnika życia Polonii chicagowskiej, malarza i poetę związanego z tym miastem; nie ma żadnych rozbieżności ani zaprzeczeń.

Pełny cytat ze stenogramuRozwińZwiń
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! 5 maja w Lublicy w powiecie jasielskim na Podkarpaciu odbyły się uroczystości pogrzebowe urodzonego w tej miejscowości Janusza Kopcia: poety, malarza, dziennikarza polonijnego oraz aktywnego uczestnika życia Polonii w Chicago. Odszedł człowiek niezwykle wrażliwy, oddany kulturze, słowu i budowaniu więzi pomiędzy Polską a środowiskami polonijnymi w Stanach Zjednoczonych. Janusz Kopeć był absolwentem Akademii Rolniczej w Krakowie oraz pracownikiem naukowym Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu. Roczny pobyt na stypendium naukowym w USA sprawił, że zachwycił się Ameryką i w 1984 r. wyjechał tam na stałe. Mieszkał w Hartford, Nowym Jorku, a następnie w Chicago. Pracował w biurze podróży Polamer i odwiedził najdalsze zakątki świata. W podróży powstawały jego wiersze, relacje, które publikował w czasopismach polonijnych: w chicagowskim ˝Dzienniku Związkowym˝ oraz ˝Gwieździe Polarnej˝. Był członkiem Związku Literatów Polskich w Krakowie. Pisał: Poezja to szept duszy, mowa w innej oktawie. Czasem to pajęczyna na wietrze, to balsam łagodzący chropowatości życia. To szukanie prawdy. Janusz Kopeć wspierał różnorakie inicjatywy, m.in. Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu, za co został uhonorowany tytułem przyjaciela Muzeum Marii Konopnickiej. Rozwijał też swój talent malarski. Tworzył głównie portrety, ale też kompozycje kwiatowe i pejzaże. Jego prace były prezentowane w wielu instytucjach kultury w Stanach Zjednoczonych i w Polsce. Ostatnie 3 lata spędził na Podkarpaciu i tutaj złożył swoje szczątki. W jednym z tomików jest wiersz: Pędzę autostradą szybkiego ruchu w Chicago. Jestem podróżnikiem jednej chwili. Moja droga z Galicji donikąd. (Dzwonek) Czy zdążę pokonać wszystkie zakręty? Zatrzymać się tam, gdzie drogi już nie ma, a tylko ścieżka wąska, po której wędruje przeznaczenie? Pędź autostradą do nieba, drogi artysto Januszu. Zasłużyłeś się dla Polski i Stanów Zjednoczonych. Dziękuję. (Oklaski)

Stenogram: Posiedzenie nr 57 - 12 maja 2026 (wtorek) • 2026-05-12 • fragment #392

Źródła oceny: Źródło 1, Źródło 2, Źródło 3, Źródło 4, Źródło 5, Źródło 6, Źródło 7, Źródło 8

PotwierdzonePewność oceny: 90%

Janusz Kopeć mieszkał w Nowym Jorku.

Twierdzenie jest faktograficzne i dotyczy miejsca zamieszkania Janusza Kopcia. Stenogram oraz niezależne źródła (m.in. nekrologi i biogramy na stronach muzealnych i informacyjnych) potwierdzają, że Kopeć mieszkał w Hartford w stanie Nowy Jork, a następnie w Chicago. Nie ma rozbieżności ani falsyfikacji faktu.

Pełny cytat ze stenogramuRozwińZwiń
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! 5 maja w Lublicy w powiecie jasielskim na Podkarpaciu odbyły się uroczystości pogrzebowe urodzonego w tej miejscowości Janusza Kopcia: poety, malarza, dziennikarza polonijnego oraz aktywnego uczestnika życia Polonii w Chicago. Odszedł człowiek niezwykle wrażliwy, oddany kulturze, słowu i budowaniu więzi pomiędzy Polską a środowiskami polonijnymi w Stanach Zjednoczonych. Janusz Kopeć był absolwentem Akademii Rolniczej w Krakowie oraz pracownikiem naukowym Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu. Roczny pobyt na stypendium naukowym w USA sprawił, że zachwycił się Ameryką i w 1984 r. wyjechał tam na stałe. Mieszkał w Hartford, Nowym Jorku, a następnie w Chicago. Pracował w biurze podróży Polamer i odwiedził najdalsze zakątki świata. W podróży powstawały jego wiersze, relacje, które publikował w czasopismach polonijnych: w chicagowskim ˝Dzienniku Związkowym˝ oraz ˝Gwieździe Polarnej˝. Był członkiem Związku Literatów Polskich w Krakowie. Pisał: Poezja to szept duszy, mowa w innej oktawie. Czasem to pajęczyna na wietrze, to balsam łagodzący chropowatości życia. To szukanie prawdy. Janusz Kopeć wspierał różnorakie inicjatywy, m.in. Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu, za co został uhonorowany tytułem przyjaciela Muzeum Marii Konopnickiej. Rozwijał też swój talent malarski. Tworzył głównie portrety, ale też kompozycje kwiatowe i pejzaże. Jego prace były prezentowane w wielu instytucjach kultury w Stanach Zjednoczonych i w Polsce. Ostatnie 3 lata spędził na Podkarpaciu i tutaj złożył swoje szczątki. W jednym z tomików jest wiersz: Pędzę autostradą szybkiego ruchu w Chicago. Jestem podróżnikiem jednej chwili. Moja droga z Galicji donikąd. (Dzwonek) Czy zdążę pokonać wszystkie zakręty? Zatrzymać się tam, gdzie drogi już nie ma, a tylko ścieżka wąska, po której wędruje przeznaczenie? Pędź autostradą do nieba, drogi artysto Januszu. Zasłużyłeś się dla Polski i Stanów Zjednoczonych. Dziękuję. (Oklaski)

Stenogram: Posiedzenie nr 57 - 12 maja 2026 (wtorek) • 2026-05-12 • fragment #392

Źródła oceny: Źródło 1, Źródło 2, Źródło 3, Źródło 4, Źródło 5, Źródło 6, Źródło 7, Źródło 8

PotwierdzonePewność oceny: 90%

Janusz Kopeć mieszkał w Hartford.

Twierdzenie jest faktograficzne i dotyczy biografii Janusza Kopcia. Stenogram sejmowy oraz powtórzone w źródłach informacyjnych (m.in. deon24.com z 10 maja 2026) bezpośrednio potwierdzają, że Janusz Kopeć mieszkał w Hartford (a następnie w Nowym Jorku i Chicago). Żadne dostępne materiały nie podważają tego faktu; inne źródła konsekwentnie wskazują na jego związki z Chicago jako miejscem aktywności artystycznej i polonijnej, co jest spójne z podaną sekwencją miejsc zamieszkania.

Pełny cytat ze stenogramuRozwińZwiń
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! 5 maja w Lublicy w powiecie jasielskim na Podkarpaciu odbyły się uroczystości pogrzebowe urodzonego w tej miejscowości Janusza Kopcia: poety, malarza, dziennikarza polonijnego oraz aktywnego uczestnika życia Polonii w Chicago. Odszedł człowiek niezwykle wrażliwy, oddany kulturze, słowu i budowaniu więzi pomiędzy Polską a środowiskami polonijnymi w Stanach Zjednoczonych. Janusz Kopeć był absolwentem Akademii Rolniczej w Krakowie oraz pracownikiem naukowym Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu. Roczny pobyt na stypendium naukowym w USA sprawił, że zachwycił się Ameryką i w 1984 r. wyjechał tam na stałe. Mieszkał w Hartford, Nowym Jorku, a następnie w Chicago. Pracował w biurze podróży Polamer i odwiedził najdalsze zakątki świata. W podróży powstawały jego wiersze, relacje, które publikował w czasopismach polonijnych: w chicagowskim ˝Dzienniku Związkowym˝ oraz ˝Gwieździe Polarnej˝. Był członkiem Związku Literatów Polskich w Krakowie. Pisał: Poezja to szept duszy, mowa w innej oktawie. Czasem to pajęczyna na wietrze, to balsam łagodzący chropowatości życia. To szukanie prawdy. Janusz Kopeć wspierał różnorakie inicjatywy, m.in. Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu, za co został uhonorowany tytułem przyjaciela Muzeum Marii Konopnickiej. Rozwijał też swój talent malarski. Tworzył głównie portrety, ale też kompozycje kwiatowe i pejzaże. Jego prace były prezentowane w wielu instytucjach kultury w Stanach Zjednoczonych i w Polsce. Ostatnie 3 lata spędził na Podkarpaciu i tutaj złożył swoje szczątki. W jednym z tomików jest wiersz: Pędzę autostradą szybkiego ruchu w Chicago. Jestem podróżnikiem jednej chwili. Moja droga z Galicji donikąd. (Dzwonek) Czy zdążę pokonać wszystkie zakręty? Zatrzymać się tam, gdzie drogi już nie ma, a tylko ścieżka wąska, po której wędruje przeznaczenie? Pędź autostradą do nieba, drogi artysto Januszu. Zasłużyłeś się dla Polski i Stanów Zjednoczonych. Dziękuję. (Oklaski)

Stenogram: Posiedzenie nr 57 - 12 maja 2026 (wtorek) • 2026-05-12 • fragment #392

Źródła oceny: Źródło 1, Źródło 2, Źródło 3, Źródło 4, Źródło 5, Źródło 6, Źródło 7, Źródło 8

PotwierdzonePewność oceny: 90%

Janusz Kopeć wyjechał do USA na stałe w 1984 r.

Twierdzenie jest faktograficzne i dotyczy daty emigracji Janausza Kopcia do USA. Źródła pierwotne i pokrewne (strona Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu oraz nekrologi) jednoznacznie potwierdzają, że po rocznym stypendium naukowym w 1984 r. wyjechał ponownie do Ameryki i pozostał tam na stałe. Informacja jest spójna w kilku niezależnych materiałach, w tym na stronie instytucji, z którą był związany.

Pełny cytat ze stenogramuRozwińZwiń
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! 5 maja w Lublicy w powiecie jasielskim na Podkarpaciu odbyły się uroczystości pogrzebowe urodzonego w tej miejscowości Janusza Kopcia: poety, malarza, dziennikarza polonijnego oraz aktywnego uczestnika życia Polonii w Chicago. Odszedł człowiek niezwykle wrażliwy, oddany kulturze, słowu i budowaniu więzi pomiędzy Polską a środowiskami polonijnymi w Stanach Zjednoczonych. Janusz Kopeć był absolwentem Akademii Rolniczej w Krakowie oraz pracownikiem naukowym Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu. Roczny pobyt na stypendium naukowym w USA sprawił, że zachwycił się Ameryką i w 1984 r. wyjechał tam na stałe. Mieszkał w Hartford, Nowym Jorku, a następnie w Chicago. Pracował w biurze podróży Polamer i odwiedził najdalsze zakątki świata. W podróży powstawały jego wiersze, relacje, które publikował w czasopismach polonijnych: w chicagowskim ˝Dzienniku Związkowym˝ oraz ˝Gwieździe Polarnej˝. Był członkiem Związku Literatów Polskich w Krakowie. Pisał: Poezja to szept duszy, mowa w innej oktawie. Czasem to pajęczyna na wietrze, to balsam łagodzący chropowatości życia. To szukanie prawdy. Janusz Kopeć wspierał różnorakie inicjatywy, m.in. Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu, za co został uhonorowany tytułem przyjaciela Muzeum Marii Konopnickiej. Rozwijał też swój talent malarski. Tworzył głównie portrety, ale też kompozycje kwiatowe i pejzaże. Jego prace były prezentowane w wielu instytucjach kultury w Stanach Zjednoczonych i w Polsce. Ostatnie 3 lata spędził na Podkarpaciu i tutaj złożył swoje szczątki. W jednym z tomików jest wiersz: Pędzę autostradą szybkiego ruchu w Chicago. Jestem podróżnikiem jednej chwili. Moja droga z Galicji donikąd. (Dzwonek) Czy zdążę pokonać wszystkie zakręty? Zatrzymać się tam, gdzie drogi już nie ma, a tylko ścieżka wąska, po której wędruje przeznaczenie? Pędź autostradą do nieba, drogi artysto Januszu. Zasłużyłeś się dla Polski i Stanów Zjednoczonych. Dziękuję. (Oklaski)

Stenogram: Posiedzenie nr 57 - 12 maja 2026 (wtorek) • 2026-05-12 • fragment #392

Źródła oceny: Źródło 1, Źródło 2, Źródło 3, Źródło 4, Źródło 5, Źródło 6, Źródło 7, Źródło 8

PotwierdzonePewność oceny: 95%

Janusz Kopeć był pracownikiem naukowym Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu.

Twierdzenie jest faktograficzne i dotyczy roli zawodowej Janusza Kopcia. Źródła biograficzne, w tym nekrologi z 2026 r. (deon24.com), strona Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu oraz starsze wywiady i artykuły z 2009 i 2012 r. (jaslo4u.pl, se.pl), konsekwentnie podają, że Kopeć był absolwentem Akademii Rolniczej w Krakowie i byłym pracownikiem naukowym Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu. Informacja powtarza się niezależnie w materiałach polonijnych i regionalnych na przestrzeni lat, bez żadnych sprzeczności. Nie znaleziono źródeł pierwotnych instytutu ani zaprzeczeń.

Pełny cytat ze stenogramuRozwińZwiń
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! 5 maja w Lublicy w powiecie jasielskim na Podkarpaciu odbyły się uroczystości pogrzebowe urodzonego w tej miejscowości Janusza Kopcia: poety, malarza, dziennikarza polonijnego oraz aktywnego uczestnika życia Polonii w Chicago. Odszedł człowiek niezwykle wrażliwy, oddany kulturze, słowu i budowaniu więzi pomiędzy Polską a środowiskami polonijnymi w Stanach Zjednoczonych. Janusz Kopeć był absolwentem Akademii Rolniczej w Krakowie oraz pracownikiem naukowym Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu. Roczny pobyt na stypendium naukowym w USA sprawił, że zachwycił się Ameryką i w 1984 r. wyjechał tam na stałe. Mieszkał w Hartford, Nowym Jorku, a następnie w Chicago. Pracował w biurze podróży Polamer i odwiedził najdalsze zakątki świata. W podróży powstawały jego wiersze, relacje, które publikował w czasopismach polonijnych: w chicagowskim ˝Dzienniku Związkowym˝ oraz ˝Gwieździe Polarnej˝. Był członkiem Związku Literatów Polskich w Krakowie. Pisał: Poezja to szept duszy, mowa w innej oktawie. Czasem to pajęczyna na wietrze, to balsam łagodzący chropowatości życia. To szukanie prawdy. Janusz Kopeć wspierał różnorakie inicjatywy, m.in. Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu, za co został uhonorowany tytułem przyjaciela Muzeum Marii Konopnickiej. Rozwijał też swój talent malarski. Tworzył głównie portrety, ale też kompozycje kwiatowe i pejzaże. Jego prace były prezentowane w wielu instytucjach kultury w Stanach Zjednoczonych i w Polsce. Ostatnie 3 lata spędził na Podkarpaciu i tutaj złożył swoje szczątki. W jednym z tomików jest wiersz: Pędzę autostradą szybkiego ruchu w Chicago. Jestem podróżnikiem jednej chwili. Moja droga z Galicji donikąd. (Dzwonek) Czy zdążę pokonać wszystkie zakręty? Zatrzymać się tam, gdzie drogi już nie ma, a tylko ścieżka wąska, po której wędruje przeznaczenie? Pędź autostradą do nieba, drogi artysto Januszu. Zasłużyłeś się dla Polski i Stanów Zjednoczonych. Dziękuję. (Oklaski)

Stenogram: Posiedzenie nr 57 - 12 maja 2026 (wtorek) • 2026-05-12 • fragment #392

Źródła oceny: Źródło 1, Źródło 2, Źródło 3, Źródło 4, Źródło 5, Źródło 6, Źródło 7, Źródło 8