PotwierdzonePewność oceny: 90%
Twierdzenie jest faktograficzne i dotyczy liczby prezentacji tego samego projektu ustawy przez ministra. Źródła pierwotne i oficjalne komunikaty rządu z maja 2026 r. potwierdzają, że jest to trzeci rządowy projekt ustawy o rynku kryptoaktywów (implementującej MiCA), po wcześniejszych uchwałach Sejmu w 2025 r., które zostały zawetowane lub wymagały ponownego procedowania. Media i komunikaty resortu finansów jednoznacznie określają go jako „trzeci projekt” lub „trzecią próbę”. Rdzeń faktograficzny (kto, co, ile razy) jest zgodny z dokumentacją.
Pełny cytat ze stenogramuRozwińZwiń
Dziękuję bardzo. Pani Marszałek! Panie Ministrze! Do pana pytanie. Tak naprawdę rozporządzenie MiCA i ewentualnie ten projekt ustawy generalnie są skonstruowane tak, jakby były - i to jest oczywiste - zaadresowane do firm, że tak się wyrażę, z dobrymi intencjami. Natomiast jeżeli firma, która próbuje działać na tym rynku, ma złe intencje, to potrzebne są inne instrumenty. Dlaczego państwo nie używaliście tych innych instrumentów w sytuacji, kiedy w połowie poprzedniego roku pojawiły się podejrzenia, tak jak mówił tutaj pan premier Tusk, w stosunku do Zondacrypto? Dlaczego te instrumenty nie zostały użyte? Ja rozumiem, że pan nie zawiaduje resortem spraw wewnętrznych, ale dlaczego ta lista sankcyjna nie została w tej sprawie uruchomiona? Rząd musi to wyjaśnić. Po drugie, panie ministrze, pan po raz trzeci prezentuje ten sam projekt ustawy. W których obszarach rząd jest gotowy pójść na kompromis (Dzwonek), jeżeli chodzi o przedłożenia pozostałych klubów parlamentarnych? Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Stenogram: Posiedzenie nr 57 - 12 maja 2026 (wtorek) • 2026-05-12 • fragment #209
Źródła oceny: Źródło 1, Źródło 2, Źródło 3, Źródło 4, Źródło 5, Źródło 6, Źródło 7, Źródło 8
PotwierdzonePewność oceny: 95%
Twierdzenie jest faktem weryfikowalnym. Spółka BB Trade Estonia OÜ, operator giełdy Zondacrypto, posiadała estońską licencję na usługi walut wirtualnych (VASP, nr FVT000209) i prowadziła działalność na jej podstawie. Potwierdzają to estońskie rejestry, komunikaty regulatora (Finantsinspektsioon/FIU) oraz informacje spółki. Giełda nie posiadała licencji polskiej ani innej unijnej wymaganej po MiCA; korzystała wyłącznie z estońskiej. Twierdzenie nie zawiera warstwy interpretacyjnej ani błędu w rdzeniu faktycznym.
Pełny cytat ze stenogramuRozwińZwiń
Dziękuję bardzo. Pani Marszałek! Panie Ministrze! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu Prawa i Sprawiedliwości w sprawie czterech projektów ustaw zawartych w drukach nr 2363, 2528, 2529 i 2530. Niestety pan marszałek nie nadał numeru naszemu projektowi ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. (Poseł Sławomir Nitras: Nadał, wycofaliście.) Poczekamy, aż to się stanie. (Głos z sali: To w innej sprawie.) Natomiast chcę jednym zdaniem skomentować wątpliwości, które pojawiły się na tej sali. Mianowicie nie ulega wątpliwości, proszę państwa, że musimy zareagować na to, co się dzieje od wielu miesięcy w tej sprawie, po prostu politycznie. Nie możemy bowiem pozwolić na sytuację, kiedy koalicja, która od 2,5 roku rządzi krajem (Gwar na sali, dzwonek), próbuje od kilku miesięcy obarczyć odpowiedzialnością za to, co się stało na rynku kryptowalut, opozycję, w tym Prawo i Sprawiedliwość, a także pana prezydenta. Ten projekt jest właśnie reakcją na tę gigantyczną nieuczciwość. Ale po kolei. Proszę państwa, ciągle odnoszę wrażenie, że rządząca koalicja nie ma woli uregulowania sprawy rynku kryptoaktywów, ponieważ to trzecie przedłożenie jest przecież identyczne jak to pierwsze. Co więcej, pan premier szczyci się przy każdym z nich, że przedkłada je po raz kolejny, mimo że nie udało się odrzucić weta prezydenckiego, mówiąc: nie zmieniłem w nim ani kropki, ani przecinka. Dla uczciwości - akurat w tym przedłożeniu podwyższono kary, więc kropkę i przecinek zmieniono. Proszę państwa, jaka to jest zachęta do debaty w Sejmie, kiedy po dwóch nieudanych odrzuceniach weta pan premier zapowiada po raz trzeci ten sam projekt i szczyci się tym, że nie zmienił w nim ani kropki, ani przecinka? (Poseł Sławomir Nitras: Zmienił.) Proszę państwa, na przestrzeni tych paru miesięcy było bardzo wiele różnych propozycji poprawienia tego przedłożenia. Były propozycje klubu Polska 2050. Było, tak jak mówił tutaj pan minister Bogucki, 16 istotnych poprawek pana prezydenta... (Głos z sali: PiS-u.) ...które bez żadnej dyskusji po prostu odrzucano. A więc trudno tutaj mówić o jakiejś woli współpracy. (Poseł Sławomir Ćwik: Jakie poprawki prezydenta?) (Gwar na sali, dzwonek) Szanowni Państwo! Muszę się także ustosunkować do tego wątku obciążenia Prawa i Sprawiedliwości odpowiedzialnością za to, co stało się z Zondacrypto. Nie ulega wątpliwości, żadnej wątpliwości, i mówią to znawcy tej problematyki, analitycy tego rynku, że przyjęcie tej ustawy, wszystko jedno, w grudniu, w styczniu czy w lutym, nic by nie zmieniło, jeżeli chodzi o skutki działalności giełdy Zondacrypto. Otóż ona działała na licencji estońskiej i tylko tamte instytucje nadzoru i tamte służby mogły temu przeciwdziałać. Jeżeli prawdziwe są informacje, które przedstawiał tu po wielokroć premier Donald Tusk, że już w połowie poprzedniego roku były podejrzenia o działania niezgodne z prawem, co więcej, inspiracje zza naszej wschodniej granicy, to rzeczywiście jest zasadne pytanie, dlaczego nie została wpisana na odpowiednią listę przez ministra spraw wewnętrznych i administracji i dlaczego służby - te służby państwa zbudowanego z dykty, a kto wie, czy nie z kartonu - do tej pory nie zadziałały, nie ostrzegły Polaków. Na te pytania także w tej debacie państwo powinniście przynajmniej spróbować odpowiedzieć, choć nie sądzę, żeby tak się stało. Proszę państwa, omawiamy cztery projekty ustaw. Wysłuchałem tutaj reprezentantów poszczególnych klubów. Wydaje się, że jest jakaś szansa na to, żeby dojść do pewnego kompromisu. Pan prezydent zaproponował pewne rozwiązania dotyczące ochrony inwestorów, objęcia... (Poseł Jarosław Urbaniak: Jaki kompromis? Zlikwidowanie wszystkiego.) Bardzo proszę mi nie przeszkadzać. (Gwar na sali, dzwonek) Wicemarszałek Monika Wielichowska: Panie pośle... Poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk: ...objęcia tego rynku odpowiednim nadzorem, pod kontrolą sądu. Jeżeli w tym obszarze będzie szansa na porozumienie, to myślę, że to będzie rzeczywiście sukces debaty parlamentarnej. Ale jeszcze raz powtórzę: odnoszę wrażenie, że zarówno większość koalicyjna, jak i pan premier Tusk nie chcą merytorycznego porozumienia, a chcą mieć cały czas polityczną pałę, którą będą uderzać w opozycję (Dzwonek) i w pana prezydenta. I mówię to z ogromnym smutkiem. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Stenogram: Posiedzenie nr 57 - 12 maja 2026 (wtorek) • 2026-05-12 • fragment #163
Źródła oceny: Źródło 1, Źródło 2, Źródło 3, Źródło 4, Źródło 5, Źródło 6, Źródło 7, Źródło 8
PotwierdzonePewność oceny: 95%
Twierdzenie jest faktograficzne i dotyczy liczby poprawek zgłoszonych przez przedstawiciela prezydenta do wiodącego projektu rządowego (druk 2529) w ramach debaty nad ustawami o rynku kryptoaktywów (druki 2363, 2528, 2529, 2530). Relacje z posiedzenia Sejmu z 12-13 maja 2026 r. potwierdzają, że przedstawiciel Kancelarii Prezydenta (Zbigniew Bogucki) złożył dokładnie 16 poprawek, z których Sejm przyjął jedną (o obowiązku raportu o rynku kryptoaktywów), a pozostałe odrzucono. Liczba ta jest podawana konsekwentnie w materiałach opisujących przebieg prac komisji i plenarnych.
Pełny cytat ze stenogramuRozwińZwiń
Dziękuję bardzo. Pani Marszałek! Panie Ministrze! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu Prawa i Sprawiedliwości w sprawie czterech projektów ustaw zawartych w drukach nr 2363, 2528, 2529 i 2530. Niestety pan marszałek nie nadał numeru naszemu projektowi ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. (Poseł Sławomir Nitras: Nadał, wycofaliście.) Poczekamy, aż to się stanie. (Głos z sali: To w innej sprawie.) Natomiast chcę jednym zdaniem skomentować wątpliwości, które pojawiły się na tej sali. Mianowicie nie ulega wątpliwości, proszę państwa, że musimy zareagować na to, co się dzieje od wielu miesięcy w tej sprawie, po prostu politycznie. Nie możemy bowiem pozwolić na sytuację, kiedy koalicja, która od 2,5 roku rządzi krajem (Gwar na sali, dzwonek), próbuje od kilku miesięcy obarczyć odpowiedzialnością za to, co się stało na rynku kryptowalut, opozycję, w tym Prawo i Sprawiedliwość, a także pana prezydenta. Ten projekt jest właśnie reakcją na tę gigantyczną nieuczciwość. Ale po kolei. Proszę państwa, ciągle odnoszę wrażenie, że rządząca koalicja nie ma woli uregulowania sprawy rynku kryptoaktywów, ponieważ to trzecie przedłożenie jest przecież identyczne jak to pierwsze. Co więcej, pan premier szczyci się przy każdym z nich, że przedkłada je po raz kolejny, mimo że nie udało się odrzucić weta prezydenckiego, mówiąc: nie zmieniłem w nim ani kropki, ani przecinka. Dla uczciwości - akurat w tym przedłożeniu podwyższono kary, więc kropkę i przecinek zmieniono. Proszę państwa, jaka to jest zachęta do debaty w Sejmie, kiedy po dwóch nieudanych odrzuceniach weta pan premier zapowiada po raz trzeci ten sam projekt i szczyci się tym, że nie zmienił w nim ani kropki, ani przecinka? (Poseł Sławomir Nitras: Zmienił.) Proszę państwa, na przestrzeni tych paru miesięcy było bardzo wiele różnych propozycji poprawienia tego przedłożenia. Były propozycje klubu Polska 2050. Było, tak jak mówił tutaj pan minister Bogucki, 16 istotnych poprawek pana prezydenta... (Głos z sali: PiS-u.) ...które bez żadnej dyskusji po prostu odrzucano. A więc trudno tutaj mówić o jakiejś woli współpracy. (Poseł Sławomir Ćwik: Jakie poprawki prezydenta?) (Gwar na sali, dzwonek) Szanowni Państwo! Muszę się także ustosunkować do tego wątku obciążenia Prawa i Sprawiedliwości odpowiedzialnością za to, co stało się z Zondacrypto. Nie ulega wątpliwości, żadnej wątpliwości, i mówią to znawcy tej problematyki, analitycy tego rynku, że przyjęcie tej ustawy, wszystko jedno, w grudniu, w styczniu czy w lutym, nic by nie zmieniło, jeżeli chodzi o skutki działalności giełdy Zondacrypto. Otóż ona działała na licencji estońskiej i tylko tamte instytucje nadzoru i tamte służby mogły temu przeciwdziałać. Jeżeli prawdziwe są informacje, które przedstawiał tu po wielokroć premier Donald Tusk, że już w połowie poprzedniego roku były podejrzenia o działania niezgodne z prawem, co więcej, inspiracje zza naszej wschodniej granicy, to rzeczywiście jest zasadne pytanie, dlaczego nie została wpisana na odpowiednią listę przez ministra spraw wewnętrznych i administracji i dlaczego służby - te służby państwa zbudowanego z dykty, a kto wie, czy nie z kartonu - do tej pory nie zadziałały, nie ostrzegły Polaków. Na te pytania także w tej debacie państwo powinniście przynajmniej spróbować odpowiedzieć, choć nie sądzę, żeby tak się stało. Proszę państwa, omawiamy cztery projekty ustaw. Wysłuchałem tutaj reprezentantów poszczególnych klubów. Wydaje się, że jest jakaś szansa na to, żeby dojść do pewnego kompromisu. Pan prezydent zaproponował pewne rozwiązania dotyczące ochrony inwestorów, objęcia... (Poseł Jarosław Urbaniak: Jaki kompromis? Zlikwidowanie wszystkiego.) Bardzo proszę mi nie przeszkadzać. (Gwar na sali, dzwonek) Wicemarszałek Monika Wielichowska: Panie pośle... Poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk: ...objęcia tego rynku odpowiednim nadzorem, pod kontrolą sądu. Jeżeli w tym obszarze będzie szansa na porozumienie, to myślę, że to będzie rzeczywiście sukces debaty parlamentarnej. Ale jeszcze raz powtórzę: odnoszę wrażenie, że zarówno większość koalicyjna, jak i pan premier Tusk nie chcą merytorycznego porozumienia, a chcą mieć cały czas polityczną pałę, którą będą uderzać w opozycję (Dzwonek) i w pana prezydenta. I mówię to z ogromnym smutkiem. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Stenogram: Posiedzenie nr 57 - 12 maja 2026 (wtorek) • 2026-05-12 • fragment #163
Źródła oceny: Źródło 1, Źródło 2, Źródło 3, Źródło 4, Źródło 5, Źródło 6, Źródło 7, Źródło 8
PotwierdzonePewność oceny: 95%
Twierdzenie jest faktograficzne i dotyczy istnienia propozycji legislacyjnych klubu Polska 2050 w sprawie regulacji rynku kryptoaktywów. Potwierdzają je oficjalne dokumenty Sejmu: druk nr 2363 to poselski projekt ustawy o rynku kryptoaktywów złożony przez klub Polska 2050 (wpłynął 9 grudnia 2025 r.), rozpatrywany łącznie z drukami 2528, 2529 i 2530 na posiedzeniu nr 57. Klub zgłosił także własne poprawki w drugim czytaniu, które komisja finansów publicznych rozpatrzyła i odrzuciła. Źródła pierwotne (przebieg prac legislacyjnych na sejm.gov.pl oraz biuletyny komisji) jednoznacznie dokumentują istnienie zarówno projektu, jak i poprawek.
Pełny cytat ze stenogramuRozwińZwiń
Dziękuję bardzo. Pani Marszałek! Panie Ministrze! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu Prawa i Sprawiedliwości w sprawie czterech projektów ustaw zawartych w drukach nr 2363, 2528, 2529 i 2530. Niestety pan marszałek nie nadał numeru naszemu projektowi ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. (Poseł Sławomir Nitras: Nadał, wycofaliście.) Poczekamy, aż to się stanie. (Głos z sali: To w innej sprawie.) Natomiast chcę jednym zdaniem skomentować wątpliwości, które pojawiły się na tej sali. Mianowicie nie ulega wątpliwości, proszę państwa, że musimy zareagować na to, co się dzieje od wielu miesięcy w tej sprawie, po prostu politycznie. Nie możemy bowiem pozwolić na sytuację, kiedy koalicja, która od 2,5 roku rządzi krajem (Gwar na sali, dzwonek), próbuje od kilku miesięcy obarczyć odpowiedzialnością za to, co się stało na rynku kryptowalut, opozycję, w tym Prawo i Sprawiedliwość, a także pana prezydenta. Ten projekt jest właśnie reakcją na tę gigantyczną nieuczciwość. Ale po kolei. Proszę państwa, ciągle odnoszę wrażenie, że rządząca koalicja nie ma woli uregulowania sprawy rynku kryptoaktywów, ponieważ to trzecie przedłożenie jest przecież identyczne jak to pierwsze. Co więcej, pan premier szczyci się przy każdym z nich, że przedkłada je po raz kolejny, mimo że nie udało się odrzucić weta prezydenckiego, mówiąc: nie zmieniłem w nim ani kropki, ani przecinka. Dla uczciwości - akurat w tym przedłożeniu podwyższono kary, więc kropkę i przecinek zmieniono. Proszę państwa, jaka to jest zachęta do debaty w Sejmie, kiedy po dwóch nieudanych odrzuceniach weta pan premier zapowiada po raz trzeci ten sam projekt i szczyci się tym, że nie zmienił w nim ani kropki, ani przecinka? (Poseł Sławomir Nitras: Zmienił.) Proszę państwa, na przestrzeni tych paru miesięcy było bardzo wiele różnych propozycji poprawienia tego przedłożenia. Były propozycje klubu Polska 2050. Było, tak jak mówił tutaj pan minister Bogucki, 16 istotnych poprawek pana prezydenta... (Głos z sali: PiS-u.) ...które bez żadnej dyskusji po prostu odrzucano. A więc trudno tutaj mówić o jakiejś woli współpracy. (Poseł Sławomir Ćwik: Jakie poprawki prezydenta?) (Gwar na sali, dzwonek) Szanowni Państwo! Muszę się także ustosunkować do tego wątku obciążenia Prawa i Sprawiedliwości odpowiedzialnością za to, co stało się z Zondacrypto. Nie ulega wątpliwości, żadnej wątpliwości, i mówią to znawcy tej problematyki, analitycy tego rynku, że przyjęcie tej ustawy, wszystko jedno, w grudniu, w styczniu czy w lutym, nic by nie zmieniło, jeżeli chodzi o skutki działalności giełdy Zondacrypto. Otóż ona działała na licencji estońskiej i tylko tamte instytucje nadzoru i tamte służby mogły temu przeciwdziałać. Jeżeli prawdziwe są informacje, które przedstawiał tu po wielokroć premier Donald Tusk, że już w połowie poprzedniego roku były podejrzenia o działania niezgodne z prawem, co więcej, inspiracje zza naszej wschodniej granicy, to rzeczywiście jest zasadne pytanie, dlaczego nie została wpisana na odpowiednią listę przez ministra spraw wewnętrznych i administracji i dlaczego służby - te służby państwa zbudowanego z dykty, a kto wie, czy nie z kartonu - do tej pory nie zadziałały, nie ostrzegły Polaków. Na te pytania także w tej debacie państwo powinniście przynajmniej spróbować odpowiedzieć, choć nie sądzę, żeby tak się stało. Proszę państwa, omawiamy cztery projekty ustaw. Wysłuchałem tutaj reprezentantów poszczególnych klubów. Wydaje się, że jest jakaś szansa na to, żeby dojść do pewnego kompromisu. Pan prezydent zaproponował pewne rozwiązania dotyczące ochrony inwestorów, objęcia... (Poseł Jarosław Urbaniak: Jaki kompromis? Zlikwidowanie wszystkiego.) Bardzo proszę mi nie przeszkadzać. (Gwar na sali, dzwonek) Wicemarszałek Monika Wielichowska: Panie pośle... Poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk: ...objęcia tego rynku odpowiednim nadzorem, pod kontrolą sądu. Jeżeli w tym obszarze będzie szansa na porozumienie, to myślę, że to będzie rzeczywiście sukces debaty parlamentarnej. Ale jeszcze raz powtórzę: odnoszę wrażenie, że zarówno większość koalicyjna, jak i pan premier Tusk nie chcą merytorycznego porozumienia, a chcą mieć cały czas polityczną pałę, którą będą uderzać w opozycję (Dzwonek) i w pana prezydenta. I mówię to z ogromnym smutkiem. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Stenogram: Posiedzenie nr 57 - 12 maja 2026 (wtorek) • 2026-05-12 • fragment #163
Źródła oceny: Źródło 1, Źródło 2, Źródło 3, Źródło 4, Źródło 5, Źródło 6, Źródło 7, Źródło 8
PotwierdzonePewność oceny: 90%
Twierdzenie jest faktograficzne i dotyczy liczby przedłożeń rządowego projektu ustawy o rynku kryptoaktywów (głównie druk 2529 oraz wcześniejsze wersje). Oficjalne dane sejmowe oraz relacje z prac legislacyjnych potwierdzają, że jest to trzecie przedłożenie tego samego projektu rządowego w kadencji X Sejmu – po dwóch wcześniejszych uchwaleniach ustawy, których weta prezydenckie nie zostały odrzucone. Źródła pierwotne (przebieg prac nad drukami 2363, 2528, 2529, 2530) oraz komunikaty Sejmu wskazują na trzecie podejście rządowe w maju 2026 r.
Pełny cytat ze stenogramuRozwińZwiń
Dziękuję bardzo. Pani Marszałek! Panie Ministrze! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu Prawa i Sprawiedliwości w sprawie czterech projektów ustaw zawartych w drukach nr 2363, 2528, 2529 i 2530. Niestety pan marszałek nie nadał numeru naszemu projektowi ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. (Poseł Sławomir Nitras: Nadał, wycofaliście.) Poczekamy, aż to się stanie. (Głos z sali: To w innej sprawie.) Natomiast chcę jednym zdaniem skomentować wątpliwości, które pojawiły się na tej sali. Mianowicie nie ulega wątpliwości, proszę państwa, że musimy zareagować na to, co się dzieje od wielu miesięcy w tej sprawie, po prostu politycznie. Nie możemy bowiem pozwolić na sytuację, kiedy koalicja, która od 2,5 roku rządzi krajem (Gwar na sali, dzwonek), próbuje od kilku miesięcy obarczyć odpowiedzialnością za to, co się stało na rynku kryptowalut, opozycję, w tym Prawo i Sprawiedliwość, a także pana prezydenta. Ten projekt jest właśnie reakcją na tę gigantyczną nieuczciwość. Ale po kolei. Proszę państwa, ciągle odnoszę wrażenie, że rządząca koalicja nie ma woli uregulowania sprawy rynku kryptoaktywów, ponieważ to trzecie przedłożenie jest przecież identyczne jak to pierwsze. Co więcej, pan premier szczyci się przy każdym z nich, że przedkłada je po raz kolejny, mimo że nie udało się odrzucić weta prezydenckiego, mówiąc: nie zmieniłem w nim ani kropki, ani przecinka. Dla uczciwości - akurat w tym przedłożeniu podwyższono kary, więc kropkę i przecinek zmieniono. Proszę państwa, jaka to jest zachęta do debaty w Sejmie, kiedy po dwóch nieudanych odrzuceniach weta pan premier zapowiada po raz trzeci ten sam projekt i szczyci się tym, że nie zmienił w nim ani kropki, ani przecinka? (Poseł Sławomir Nitras: Zmienił.) Proszę państwa, na przestrzeni tych paru miesięcy było bardzo wiele różnych propozycji poprawienia tego przedłożenia. Były propozycje klubu Polska 2050. Było, tak jak mówił tutaj pan minister Bogucki, 16 istotnych poprawek pana prezydenta... (Głos z sali: PiS-u.) ...które bez żadnej dyskusji po prostu odrzucano. A więc trudno tutaj mówić o jakiejś woli współpracy. (Poseł Sławomir Ćwik: Jakie poprawki prezydenta?) (Gwar na sali, dzwonek) Szanowni Państwo! Muszę się także ustosunkować do tego wątku obciążenia Prawa i Sprawiedliwości odpowiedzialnością za to, co stało się z Zondacrypto. Nie ulega wątpliwości, żadnej wątpliwości, i mówią to znawcy tej problematyki, analitycy tego rynku, że przyjęcie tej ustawy, wszystko jedno, w grudniu, w styczniu czy w lutym, nic by nie zmieniło, jeżeli chodzi o skutki działalności giełdy Zondacrypto. Otóż ona działała na licencji estońskiej i tylko tamte instytucje nadzoru i tamte służby mogły temu przeciwdziałać. Jeżeli prawdziwe są informacje, które przedstawiał tu po wielokroć premier Donald Tusk, że już w połowie poprzedniego roku były podejrzenia o działania niezgodne z prawem, co więcej, inspiracje zza naszej wschodniej granicy, to rzeczywiście jest zasadne pytanie, dlaczego nie została wpisana na odpowiednią listę przez ministra spraw wewnętrznych i administracji i dlaczego służby - te służby państwa zbudowanego z dykty, a kto wie, czy nie z kartonu - do tej pory nie zadziałały, nie ostrzegły Polaków. Na te pytania także w tej debacie państwo powinniście przynajmniej spróbować odpowiedzieć, choć nie sądzę, żeby tak się stało. Proszę państwa, omawiamy cztery projekty ustaw. Wysłuchałem tutaj reprezentantów poszczególnych klubów. Wydaje się, że jest jakaś szansa na to, żeby dojść do pewnego kompromisu. Pan prezydent zaproponował pewne rozwiązania dotyczące ochrony inwestorów, objęcia... (Poseł Jarosław Urbaniak: Jaki kompromis? Zlikwidowanie wszystkiego.) Bardzo proszę mi nie przeszkadzać. (Gwar na sali, dzwonek) Wicemarszałek Monika Wielichowska: Panie pośle... Poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk: ...objęcia tego rynku odpowiednim nadzorem, pod kontrolą sądu. Jeżeli w tym obszarze będzie szansa na porozumienie, to myślę, że to będzie rzeczywiście sukces debaty parlamentarnej. Ale jeszcze raz powtórzę: odnoszę wrażenie, że zarówno większość koalicyjna, jak i pan premier Tusk nie chcą merytorycznego porozumienia, a chcą mieć cały czas polityczną pałę, którą będą uderzać w opozycję (Dzwonek) i w pana prezydenta. I mówię to z ogromnym smutkiem. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Stenogram: Posiedzenie nr 57 - 12 maja 2026 (wtorek) • 2026-05-12 • fragment #163
Źródła oceny: Źródło 1, Źródło 2, Źródło 3, Źródło 4, Źródło 5, Źródło 6, Źródło 7, Źródło 8