Król Demagogii
Podranking dla negatywnie lub niejednoznacznie ocenionych twierdzeń z sygnałami retorycznymi.
Pozycja: #7
Wynik: 67.5
Liczebność próby: 3
Profil polityka
PiS
Zakres publikacji: 2026-01-01 - 2026-05-12 • Liczebność próby: 660
W tej publikacji uwzględniono 13 twierdzeń • Potwierdzone: 10 • Nie do sprawdzenia: 0
Niejednoznaczne: 1 • Podważone: 2
Metodyka rankinguPozycja
#55
Wynik
78.8
Podranking dla negatywnie lub niejednoznacznie ocenionych twierdzeń z sygnałami retorycznymi.
Pozycja: #7
Wynik: 67.5
Liczebność próby: 3
Ta lista pokazuje bieżący stan ocen dla tego polityka. Po późniejszych korektach danych może różnić się od ostatniej publikacji rankingu.
Twierdzenie jest faktyczne. Brak pierwotnych źródeł estońskich (Finantsinspektsioon lub FIU) potwierdzających działania regulatora w połowie 2025 r. Polskie wypowiedzi polityczne (w tym ta sama osoba w kwietniu 2026) powtarzają informację o problemach z kapitałem w lipcu 2025, lecz bez cytatów z dokumentów regulatora. Potwierdzone działania estońskie dotyczą 2026 r. (brak white paper dla tokena TeamPL i częściowe zawieszenie licencji). Źródła rozbieżne lub niejednoznaczne co do daty i treści.
Szanowna Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Szanowni Państwo! Faktycznie ta dyskusja dzisiaj właściwie nie powinna się odbywać, bo ta sprawa mogłaby być już dawno załatwiona, gdyby tylko rządzący chcieli posłuchać prezydenta, ale nie chcieli go słuchać. Czy posłuchają go tym razem? Zobaczymy, mam duże wątpliwości co do tego po występie przedstawiciela Koalicji Obywatelskiej pana Sławomira Nitrasa, który, przypomnę, stanął na tej mównicy i właściwie nie powiedział słowa prawdy. Czy mnie to dziwi? W ogóle mnie to nie dziwi, dlatego że ja posła Nitrasa znam ze Szczecina. On kiedyś prowadził kampanię samorządową i podczas tej kampanii obrzucił kłamstwami ówczesną kandydatkę Prawa i Sprawiedliwości. Po ciszy wyborczej przyznał się, że kłamał, ale oczywiście osiągnął swój rezultat. Później, po kilku latach, mówił, że nie przyznał się, że kłamał. On ma, jak w piosence Bartosiewicz, kłamstwem skażoną krew i właściwie zawsze będzie tutaj wychodził i kłamał. Jeżeli państwo chcielibyście go posłuchać, to naprawdę prawdy się od niego nie dowiecie. Nie wiem, skąd ta obsesja na moim punkcie, ale, że tak powiem, chyba jest to efekt jakiegoś wstrząsu pokampanijnego, który wciąż pozostaje z panem posłem, który jeszcze, jak rozumiem, między godz. 21 a godz. 23 wierzył w to, że już jest w Pałacu Prezydenckim razem z Rafałem Trzaskowskim, a okazało się, że do tego pałacu nie wszedł. Ale zastanawiam się, szanowni państwo, bo kandydat sztabu, który prowadził pan Sławomir Nitras, wypowiadał się na temat kryptoaktywów. Mówił o tym bodajże 7 grudnia w Grudziądzu. Wasz kandydat na prezydenta Rafał Trzaskowski mówił tak, cytuję dosłownie: Wielu ludzi w to inwestuje i powinno mieć możliwość inwestowania. Gdy wymieniamy złotówki na dolary, to państwo się tym szczególnie nie interesuje. W kwestii kryptowalut wielu młodych ludzi w to inwestuje. Oczywiście ponoszą ryzyko, ale na własny rachunek. Jestem - uwaga - przeciwny regulowaniu tego. To mówił wasz kandydat, kandydat Platformy Obywatelskiej. Jego głównym sztabowcem był Sławomir Nitras, który dzisiaj tutaj wychodzi, rozdziera szaty i mówi, że prezydent Nawrocki zawalił cały rynek i spowodował jakieś dramatyczne skutki, podczas gdy jego kandydat mówił, że nie chce żadnej regulacji tego rynku. Prezydent Nawrocki natomiast mówi: tak, regulujmy, ale w sposób rozsądny, dostosowując to do rozporządzenia MiCA. Jak to więc z państwem jest? Chcecie tej regulacji czy jej nie chcecie? Kłamaliście w kampanii wyborczej, kiedy Rafał Trzaskowski to mówił, czy mówiliście prawdę? Kiedy kłamaliście: dzisiaj czy wtedy? Odpowiedzcie na to pytanie tym wszystkim, którzy zostali oszukani. To jednak nie koniec prawdy o Zondacrypto. (Poseł Janusz Cichoń: Chcemy bezpieczeństwa.) Rozumiem, że jesteście cicho. Rozumiem, że jest wam wstyd, bo pamiętacie słowa Trzaskowskiego. Dzisiaj Sławomir Nitras, który wychodzi na tę mównicę i reprezentuje - akurat on - klub Koalicji Obywatelskiej, to jest jak splunięcie w twarz tym wszystkim ludziom, którzy zostali oszukani (Oklaski), bo wasz kandydat powiedziałby, że nie będzie żadnej regulacji, i dopuściłby do tych skutków. (Poseł Jarosław Urbaniak: Panie ministrze, pan... z działaniem.) Wróćmy jednak do historii. Mówiliście państwo o postępowaniach z 2015 r. (Głos z sali: Weta nie było.) Szanowni Państwo! Rozumiem, że ˝Gazeta Wyborcza˝ z Katowic to jest publikator, któremu wierzycie, który czytacie, który jest dla was pewnym wyznacznikiem. (Poruszenie na sali, dzwonek) (Poseł Łukasz Kmita: Nie ze zrozumieniem, ale czytają.) A więc jeżeli państwo czytaliście ˝Gazetę Wyborczą˝ z Katowic w ostatnich 2 tygodniach, to wiecie, że ona w sposób bardzo jasny opisała, co się działo za waszych rządów w sprawie Zondacrypto, ale nie w sprawie tych osób, które zginęły czy nie zginęły, tylko w sprawie finansowania, sytuacji finansowej Zondacrypto. Posłuchajcie jeszcze raz, bo myślę, że prawda zawsze jest ciekawa. (Głos z sali: Będziemy słuchać, jak pan kłamie.) W 2019 r. śledztwo w tej sprawie zostaje wszczęte po raz pierwszy, jeszcze za czasów rządu Prawa i Sprawiedliwości. W 2019 r. ludzie jeszcze nie tracą pieniędzy. Wtedy nie ma tych wszystkich problemów i właściciel nie wyjeżdża za granicę. Prokuratura niestety, trzeba to powiedzieć, umarza dwa śledztwa. Komisja Nadzoru Finansowego skarży te decyzje. Sąd uchyla postanowienia, nakazuje prokuraturze prowadzić te dwa postępowania i są one prowadzone. Do kiedy? To jest niezwykle ciekawe. Myślę, że za to powinniście odpowiedzieć. To jest odpowiedź dla tych wszystkich, których podobno chroniliście, których losem podobno tak bardzo się przejmujecie. Otóż, uwaga, wiecie państwo, kiedy według informacji ˝Gazety Wyborczej˝ z Katowic, nigdy niezdementowanych ani przez żadnego członka rządu, ani przez premiera, ani tym bardziej przez ministra Żurka, który ma w tym zakresie, a nie powinien mieć, znakomitą wiedzę, zostało ostatecznie umorzone pierwsze z tych śledztw? W kwietniu 2024 r. (Poseł Janusz Cichoń: 4 lata. 4 lata mieliście.) Kto wtedy rządził? Platforma Obywatelska, premier Tusk i wasi koalicjanci. (Poruszenie na sali, dzwonek) (Poseł Łukasz Kmita: Nie zakrzyczysz tego. Łyso wam?) Kwiecień 2024 r. Jest jednak jeszcze drugie śledztwo, które jest kontynuowane. (Poseł Janusz Cichoń: Co robiliście przez 4 lata?) (Poseł Marek Subocz: Zabolało?) To drugie śledztwo, które jest kontynuowane, trwa do kiedy? Do lutego 2025 r. (Poseł Janusz Cichoń: 8 lat.) Czyli w lutym 2025 r., panie ministrze, prokuratura nadzorowana przez prokuratora generalnego umarza ostatecznie śledztwo w sprawie Zondacrypto, czyli tych nieprawidłowości finansowych. Dlaczego je umorzyła? To jest pytanie do pana, do pańskiego rządu, a przede wszystkim do ministra sprawiedliwości i pana premiera. I uwaga: od kwietnia 2025 r., choć rządzicie już 1,5 roku, przez kolejne miesiące, czyli przez całą dalszą część 2025 r., aż do 17 kwietnia br., czyli 2026 r., nie robicie w sprawie Zondacrypto dosłownie nic. Nie robicie nic. Czyli w tym czasie, kiedy powstają te największe problemy... (Poseł Janusz Cichoń: Przez 8 lat nie zrobiliście nic.) Nie chodzi o 8 lat. Pieniądze wyciekały teraz. Nie zrobiliście z tym nic i jeszcze kłamiecie w sposób absolutnie bezczelny. Wychodzi tutaj premier i robi spektakl niejawnego posiedzenia, o którego ujawnienie apeluję. Wychodzi premier i mówi, że jest dramatycznie, że są mafie, że właściwie mamy sytuację absolutnie podbramkową. Podobno o tym wszystkim informują służby. Moje pytanie, które zadawałem też wtedy i które dalej będę zadawał przez wasze kłamstwa do końca, aż ta prawda wyjdzie, brzmi: Skoro nie zrobiliście tego w marcu i w kolejnych miesiącach 2025 r., to dlaczego po wystąpieniu premiera Tuska, którego wszyscy słuchaliśmy, żadna prokuratura zarządzana przez ministra sprawiedliwości, funkcjonalnie podległa tak naprawdę rządowi, nie wszczęła ani jednego śledztwa? Dlaczego nie skorzystała z przepisów Kodeksu karnego? Dlaczego nie skorzystała z przepisów Kodeksu postępowania karnego? Dlaczego nie stosowała ustawy o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy i finansowaniu terroryzmu? Dlaczego tego wszystkiego nie zrobiliście? Czy kogoś w takim razie kryliście? Czy to jest tylko nieudolność, czy to jest coś więcej? To jednak nie koniec, szanowni państwo. Z jednej strony mamy deklarację Rafała Trzaskowskiego z kampanii, który mówił: żadnej regulacji. (Wypowiedź poza mikrofonem) (Poseł Marek Jakubiak: Nie strasz, nie strasz, bo się... Wiesz co.) Z drugiej strony w czasie rządów premiera Tuska mamy umorzone śledztwa. Później mamy kolejne miesiące zupełnej plaży, totalnej flauty. Nie dzieje się w prokuraturze nic. Nikt nikogo nie ściga. Nie ma zatrzymań. Nie ma tymczasowych aresztowań. Nie ma europejskich nakazów aresztowania. Nie ma aktów oskarżenia. Nie dzieje się nic. (Poseł Janusz Cichoń: Jeszcze zarzuty się pojawią. Spokojnie.) Mówicie o tej ustawie, że ona miałaby cokolwiek zmienić. Ona jednak niewiele by zmieniła albo nie zmieniłaby nic. (Poseł Janusz Cichoń: Będą zarzuty.) (Poseł Marek Jakubiak: W 2028 r. na pewno.) (Poruszenie na sali, dzwonek) To jednak nie koniec historii, szanowni państwo. Już po niejawnym posiedzeniu Sejmu, czyli gdy podobno jest tak dramatycznie, a śledztw nie ma, postępowań nie ma, prokuratura nie działa, służby nie działają, nikt nie jest zatrzymany... (Poseł Krystyna Skowrońska: Nawrocki śpi.) ...zarzutów nie ma, oto zdjęcie z mediów społecznościowych pana premiera Donalda Tuska, który przyjmuje koszulkę jednego z klubów ekstraklasy i nie ma żadnego problemu z tym, że na tej koszulce jest reklama Zondacrypto. Ten sam człowiek, który zwołuje niejawne posiedzenie Sejmu, cały czas produkuje polityczny dym, nie ma żadnego problemu, żeby stanąć i reklamować, jak rozumiem, swoją osobą Zondacrypto. (Poseł Marek Subocz: Bo to hipokryta.) (Poseł Władysław Dajczak: I kłamca.) Czy to jest państwo z tektury? Czy nie ma służb? Czy premier Tusk nie wie, co robi? Czy to jest coś więcej, coś głębszego? (Poruszenie na sali, dzwonek) Próbujecie tę swoją nieudolność, ten swój dramatyczny brak działania zasłonić kłamstwami, że to weta zatrzymały możliwość działania. Mieliście i nadal macie wszystkie instrumenty do tego, żeby prokuratura i służby działały w tej sprawie, ale wy zrobiliście co innego. W kwietniu 2024 r. było pierwsze umorzone śledztwo, w lutym 2025 r. - drugie umorzone śledztwo, a później już nic się nie działo. Właściwie sami napisaliście na siebie akt oskarżenia, bo z tej mównicy kłamaliście wielokrotnie: i przedstawiciele rządu, i przedstawiciele Sejmu z koalicji rządowej. Mówiliście: nie ma instrumentów, nie jesteśmy w stanie nic zrobić. Gdyby była ustawa, wtedy byśmy zadziałali. To co się takiego zmieniło po drugim wecie pana prezydenta Nawrockiego, czyli dokładnie 17 kwietnia, że nagle wychodzi minister Żurek i mówi: wszczęliśmy śledztwo, wszczęliśmy śledztwo? Tylko dlaczego 17 kwietnia br., a nie w grudniu, nie kilka miesięcy czy kilka lat wcześniej? Dlaczego tego nie zrobiliście? Na to tym ludziom odpowiedzcie. Dlaczego pozwoliliście, żeby te pieniądze mogły być w taki sposób zdefraudowane? Dlaczego pozwoliliście, żeby ten człowiek wyjechał z Polski? (Głos z sali: Dlaczego pozwoliliście?) Nie rządziło Prawo i Sprawiedliwość, nie rządziła Konfederacja. Wy rządziliście i to jest wasza odpowiedzialność. Kolejna rzecz. Pan minister mówi oburzony, że ja obrażam urzędników Ministerstwa Finansów, że ja obrażam pana ministra, bo mówi: myśmy bardzo ciężko pracowali. Jeszcze raz chronologia. Rozporządzenie MiCA jest publikowane w europejskim Dzienniku Urzędowym w czerwcu 2023 r. To jest końcówka rządów Zjednoczonej Prawicy. 13 grudnia tego roku przejmujecie władzę. Przejmujecie władzę 13 grudnia i mamy cały rok 2024. Pod koniec grudnia 2024 r. rozporządzenie MiCA zostaje wprowadzone czy zaczyna obowiązywać w całości. (Gwar na sali, dzwonek) (Poseł Krystyna Skowrońska: A od czerwca do grudnia? Co pan powie?) Jeżeli pani chce porównać okresy od czerwca do grudnia, to wystarczy porównać okresy od stycznia do czerwca 2024 r., od czerwca do grudnia 2024 r., od stycznia do czerwca 2025 r. Wtedy pani sobie odpowie, że mieliście co najmniej trzy razy tyle czasu co Prawo i Sprawiedliwość, żeby wprowadzić rozporządzenie MiCA, wtedy kiedy zaczęło obowiązywać wprost w grudniu 2024 r. (Poseł Janusz Cichoń: Cztery razy nic to dalej nic.) Zostaliście po prostu złapani na spalonym. Kłamiecie w tej sprawie w sposób absolutnie niebywały. To wy jesteście winni tego, że Zondacrypto mogła działać, bo nie wstrzynaliście postępowań i nie słuchaliście prezydenta. Kolejna rzecz. Poseł Nitras mówił, że tu będzie 2.1, 2.0. Jeżeli chodzi o weta prezydenta, to jest 4.0. Za każdym razem tak będzie. Wiecie dlaczego? Bo prezydent pokazuje wam, co zmienić, a wy tego nie chcecie zmienić, dlatego te weta będą. Więc jeżeli przedłożycie prezydentowi znowu to samo, to nie wiem, czego się spodziewacie. Ale wydaje mi się, że jest pewna refleksja. Że jest jednak pewna refleksja po stronie Koalicji Obywatelskiej. Dlaczego? Bo próbują przedstawiać projekt pana prezydenta jako projekt właściwie rządowy. To dobrze. Zakładam, że to jest jednak pewne podłoże do tego, żeby zacząć rozmawiać o poprawkach. (Poseł Krystyna Skowrońska: Oddacie kasę?) Tutaj znowu kłamstwa Nitrasa, który pytał, dlaczego prezydent dopiero teraz to przedstawia. To jest projekt rządowy. On się niczym nie różni. Szanowni państwo, powtórzę. Przy drugim procedowaniu tej ustawy - 16 poprawek. 16 poprawek skonsultowanych z panem prezydentem, z Kancelarią Prezydenta składa Prawo i Sprawiedliwość. Wszystkie 16 poprawek bez dyskusji wyrzucacie do kosza, bo nie chcecie nawet na ten temat rozmawiać. (Poseł Krystyna Skowrońska: Nie było podpisu.) Bo Donald Tusk dał rozkaz: ani kroku wstecz. I wyrzucacie to wszystko do... Nie ma się z czego śmiać, panie pośle. Ja myślę, że trzeba będzie kiedyś wyciągnąć konsekwencje wobec tych, którzy nie dopełnili swoich obowiązków, nie wszczynali postępowań. Jeszcze jeden ciekawy wątek. Otóż regulator estoński już w połowie 2025 r. wskazywał na nieprawidłowości w działaniu Zondacrypto. Z tym też nie zrobiliście. Zero, żadnych działań. I próbujecie dzisiaj przerzucić odpowiedzialność na pana prezydenta, na opozycję, czy to na Prawo i Sprawiedliwość, czy na Konfederację, na wszystkich innych. Tylko że odpowiedzialność jest po waszej stronie. (Gwar na sali, dzwonek) Szanowni Państwo! Wystarczy przeczytać ten projekt pana prezydenta. To jest 16 konkretnych poprawek. Te poprawki już były w parlamencie. Ja je przedstawiałem. Tylko wiecie państwo, żeby o czymś mówić, najpierw trzeba to przeczytać. A problem jest taki, że wy chcecie mówić, czasami nawet mówicie, tylko nie macie zielonego, bladego pojęcia, co jest w projekcie prezydenckim. (Poseł Krystyna Skowrońska: Co pan opowiada?) Gdybym zapytał o te poprawki, to okazałoby się, że nie znacie żadnej z nich. Więc mam nadzieję, że wreszcie pójdziecie po rozum do głowy. (Gwar na sali, dzwonek) Jest pan jeszcze marszałek Sawicki. Pan marszałek Sawicki pytał przedstawiciela prezydenta, jak rozumiem, co się wydarzyło. (Poseł Marek Sawicki: Do pana Boguckiego.) A to nie pytanie do mnie, panie marszałku, tylko do rządu. Dlaczego przez te wszystkie miesiące pan Żurek, rząd, w którym pan jest, nie wszczynał postępowań i nie chronił Polaków. (Poseł Marek Sawicki: Ja pana pytałem, pan zmienił zdanie.) Myślę, że to jest dobre pytanie, które powinien pan skierować do premiera Tuska, powinien pan skierować do ministra sprawiedliwości, poprzedniego czy obecnego, do koordynatorów służb, do ministra finansów, do koordynatora służb specjalnych, a także do ministra spraw wewnętrznych i administracji. Jak to jest wszystko takie ruskie, to dlaczego to nie jest na liście sankcyjnej? Dziękuję bardzo. (Oklaski) (Poseł Joanna Borowiak: Brawo!)
Stenogram: Posiedzenie nr 57 - 12 maja 2026 (wtorek) • 2026-05-12 • fragment #257
Źródła oceny: Źródło 1, Źródło 2, Źródło 3, Źródło 4, Źródło 5, Źródło 6, Źródło 7, Źródło 8
Twierdzenie jest faktem prawnym. Rozporządzenie MiCA (UE) 2023/1114 weszło w życie w czerwcu 2023 r. Przepisy dotyczące ART i EMT stosuje się od 30 czerwca 2024 r., a całość rozporządzenia (w tym reżim CASP) obowiązuje bezpośrednio od 30 grudnia 2024 r. Potwierdzają to oficjalne źródła unijne (EUR-Lex) oraz polskie (KNF).
Szanowna Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Szanowni Państwo! Faktycznie ta dyskusja dzisiaj właściwie nie powinna się odbywać, bo ta sprawa mogłaby być już dawno załatwiona, gdyby tylko rządzący chcieli posłuchać prezydenta, ale nie chcieli go słuchać. Czy posłuchają go tym razem? Zobaczymy, mam duże wątpliwości co do tego po występie przedstawiciela Koalicji Obywatelskiej pana Sławomira Nitrasa, który, przypomnę, stanął na tej mównicy i właściwie nie powiedział słowa prawdy. Czy mnie to dziwi? W ogóle mnie to nie dziwi, dlatego że ja posła Nitrasa znam ze Szczecina. On kiedyś prowadził kampanię samorządową i podczas tej kampanii obrzucił kłamstwami ówczesną kandydatkę Prawa i Sprawiedliwości. Po ciszy wyborczej przyznał się, że kłamał, ale oczywiście osiągnął swój rezultat. Później, po kilku latach, mówił, że nie przyznał się, że kłamał. On ma, jak w piosence Bartosiewicz, kłamstwem skażoną krew i właściwie zawsze będzie tutaj wychodził i kłamał. Jeżeli państwo chcielibyście go posłuchać, to naprawdę prawdy się od niego nie dowiecie. Nie wiem, skąd ta obsesja na moim punkcie, ale, że tak powiem, chyba jest to efekt jakiegoś wstrząsu pokampanijnego, który wciąż pozostaje z panem posłem, który jeszcze, jak rozumiem, między godz. 21 a godz. 23 wierzył w to, że już jest w Pałacu Prezydenckim razem z Rafałem Trzaskowskim, a okazało się, że do tego pałacu nie wszedł. Ale zastanawiam się, szanowni państwo, bo kandydat sztabu, który prowadził pan Sławomir Nitras, wypowiadał się na temat kryptoaktywów. Mówił o tym bodajże 7 grudnia w Grudziądzu. Wasz kandydat na prezydenta Rafał Trzaskowski mówił tak, cytuję dosłownie: Wielu ludzi w to inwestuje i powinno mieć możliwość inwestowania. Gdy wymieniamy złotówki na dolary, to państwo się tym szczególnie nie interesuje. W kwestii kryptowalut wielu młodych ludzi w to inwestuje. Oczywiście ponoszą ryzyko, ale na własny rachunek. Jestem - uwaga - przeciwny regulowaniu tego. To mówił wasz kandydat, kandydat Platformy Obywatelskiej. Jego głównym sztabowcem był Sławomir Nitras, który dzisiaj tutaj wychodzi, rozdziera szaty i mówi, że prezydent Nawrocki zawalił cały rynek i spowodował jakieś dramatyczne skutki, podczas gdy jego kandydat mówił, że nie chce żadnej regulacji tego rynku. Prezydent Nawrocki natomiast mówi: tak, regulujmy, ale w sposób rozsądny, dostosowując to do rozporządzenia MiCA. Jak to więc z państwem jest? Chcecie tej regulacji czy jej nie chcecie? Kłamaliście w kampanii wyborczej, kiedy Rafał Trzaskowski to mówił, czy mówiliście prawdę? Kiedy kłamaliście: dzisiaj czy wtedy? Odpowiedzcie na to pytanie tym wszystkim, którzy zostali oszukani. To jednak nie koniec prawdy o Zondacrypto. (Poseł Janusz Cichoń: Chcemy bezpieczeństwa.) Rozumiem, że jesteście cicho. Rozumiem, że jest wam wstyd, bo pamiętacie słowa Trzaskowskiego. Dzisiaj Sławomir Nitras, który wychodzi na tę mównicę i reprezentuje - akurat on - klub Koalicji Obywatelskiej, to jest jak splunięcie w twarz tym wszystkim ludziom, którzy zostali oszukani (Oklaski), bo wasz kandydat powiedziałby, że nie będzie żadnej regulacji, i dopuściłby do tych skutków. (Poseł Jarosław Urbaniak: Panie ministrze, pan... z działaniem.) Wróćmy jednak do historii. Mówiliście państwo o postępowaniach z 2015 r. (Głos z sali: Weta nie było.) Szanowni Państwo! Rozumiem, że ˝Gazeta Wyborcza˝ z Katowic to jest publikator, któremu wierzycie, który czytacie, który jest dla was pewnym wyznacznikiem. (Poruszenie na sali, dzwonek) (Poseł Łukasz Kmita: Nie ze zrozumieniem, ale czytają.) A więc jeżeli państwo czytaliście ˝Gazetę Wyborczą˝ z Katowic w ostatnich 2 tygodniach, to wiecie, że ona w sposób bardzo jasny opisała, co się działo za waszych rządów w sprawie Zondacrypto, ale nie w sprawie tych osób, które zginęły czy nie zginęły, tylko w sprawie finansowania, sytuacji finansowej Zondacrypto. Posłuchajcie jeszcze raz, bo myślę, że prawda zawsze jest ciekawa. (Głos z sali: Będziemy słuchać, jak pan kłamie.) W 2019 r. śledztwo w tej sprawie zostaje wszczęte po raz pierwszy, jeszcze za czasów rządu Prawa i Sprawiedliwości. W 2019 r. ludzie jeszcze nie tracą pieniędzy. Wtedy nie ma tych wszystkich problemów i właściciel nie wyjeżdża za granicę. Prokuratura niestety, trzeba to powiedzieć, umarza dwa śledztwa. Komisja Nadzoru Finansowego skarży te decyzje. Sąd uchyla postanowienia, nakazuje prokuraturze prowadzić te dwa postępowania i są one prowadzone. Do kiedy? To jest niezwykle ciekawe. Myślę, że za to powinniście odpowiedzieć. To jest odpowiedź dla tych wszystkich, których podobno chroniliście, których losem podobno tak bardzo się przejmujecie. Otóż, uwaga, wiecie państwo, kiedy według informacji ˝Gazety Wyborczej˝ z Katowic, nigdy niezdementowanych ani przez żadnego członka rządu, ani przez premiera, ani tym bardziej przez ministra Żurka, który ma w tym zakresie, a nie powinien mieć, znakomitą wiedzę, zostało ostatecznie umorzone pierwsze z tych śledztw? W kwietniu 2024 r. (Poseł Janusz Cichoń: 4 lata. 4 lata mieliście.) Kto wtedy rządził? Platforma Obywatelska, premier Tusk i wasi koalicjanci. (Poruszenie na sali, dzwonek) (Poseł Łukasz Kmita: Nie zakrzyczysz tego. Łyso wam?) Kwiecień 2024 r. Jest jednak jeszcze drugie śledztwo, które jest kontynuowane. (Poseł Janusz Cichoń: Co robiliście przez 4 lata?) (Poseł Marek Subocz: Zabolało?) To drugie śledztwo, które jest kontynuowane, trwa do kiedy? Do lutego 2025 r. (Poseł Janusz Cichoń: 8 lat.) Czyli w lutym 2025 r., panie ministrze, prokuratura nadzorowana przez prokuratora generalnego umarza ostatecznie śledztwo w sprawie Zondacrypto, czyli tych nieprawidłowości finansowych. Dlaczego je umorzyła? To jest pytanie do pana, do pańskiego rządu, a przede wszystkim do ministra sprawiedliwości i pana premiera. I uwaga: od kwietnia 2025 r., choć rządzicie już 1,5 roku, przez kolejne miesiące, czyli przez całą dalszą część 2025 r., aż do 17 kwietnia br., czyli 2026 r., nie robicie w sprawie Zondacrypto dosłownie nic. Nie robicie nic. Czyli w tym czasie, kiedy powstają te największe problemy... (Poseł Janusz Cichoń: Przez 8 lat nie zrobiliście nic.) Nie chodzi o 8 lat. Pieniądze wyciekały teraz. Nie zrobiliście z tym nic i jeszcze kłamiecie w sposób absolutnie bezczelny. Wychodzi tutaj premier i robi spektakl niejawnego posiedzenia, o którego ujawnienie apeluję. Wychodzi premier i mówi, że jest dramatycznie, że są mafie, że właściwie mamy sytuację absolutnie podbramkową. Podobno o tym wszystkim informują służby. Moje pytanie, które zadawałem też wtedy i które dalej będę zadawał przez wasze kłamstwa do końca, aż ta prawda wyjdzie, brzmi: Skoro nie zrobiliście tego w marcu i w kolejnych miesiącach 2025 r., to dlaczego po wystąpieniu premiera Tuska, którego wszyscy słuchaliśmy, żadna prokuratura zarządzana przez ministra sprawiedliwości, funkcjonalnie podległa tak naprawdę rządowi, nie wszczęła ani jednego śledztwa? Dlaczego nie skorzystała z przepisów Kodeksu karnego? Dlaczego nie skorzystała z przepisów Kodeksu postępowania karnego? Dlaczego nie stosowała ustawy o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy i finansowaniu terroryzmu? Dlaczego tego wszystkiego nie zrobiliście? Czy kogoś w takim razie kryliście? Czy to jest tylko nieudolność, czy to jest coś więcej? To jednak nie koniec, szanowni państwo. Z jednej strony mamy deklarację Rafała Trzaskowskiego z kampanii, który mówił: żadnej regulacji. (Wypowiedź poza mikrofonem) (Poseł Marek Jakubiak: Nie strasz, nie strasz, bo się... Wiesz co.) Z drugiej strony w czasie rządów premiera Tuska mamy umorzone śledztwa. Później mamy kolejne miesiące zupełnej plaży, totalnej flauty. Nie dzieje się w prokuraturze nic. Nikt nikogo nie ściga. Nie ma zatrzymań. Nie ma tymczasowych aresztowań. Nie ma europejskich nakazów aresztowania. Nie ma aktów oskarżenia. Nie dzieje się nic. (Poseł Janusz Cichoń: Jeszcze zarzuty się pojawią. Spokojnie.) Mówicie o tej ustawie, że ona miałaby cokolwiek zmienić. Ona jednak niewiele by zmieniła albo nie zmieniłaby nic. (Poseł Janusz Cichoń: Będą zarzuty.) (Poseł Marek Jakubiak: W 2028 r. na pewno.) (Poruszenie na sali, dzwonek) To jednak nie koniec historii, szanowni państwo. Już po niejawnym posiedzeniu Sejmu, czyli gdy podobno jest tak dramatycznie, a śledztw nie ma, postępowań nie ma, prokuratura nie działa, służby nie działają, nikt nie jest zatrzymany... (Poseł Krystyna Skowrońska: Nawrocki śpi.) ...zarzutów nie ma, oto zdjęcie z mediów społecznościowych pana premiera Donalda Tuska, który przyjmuje koszulkę jednego z klubów ekstraklasy i nie ma żadnego problemu z tym, że na tej koszulce jest reklama Zondacrypto. Ten sam człowiek, który zwołuje niejawne posiedzenie Sejmu, cały czas produkuje polityczny dym, nie ma żadnego problemu, żeby stanąć i reklamować, jak rozumiem, swoją osobą Zondacrypto. (Poseł Marek Subocz: Bo to hipokryta.) (Poseł Władysław Dajczak: I kłamca.) Czy to jest państwo z tektury? Czy nie ma służb? Czy premier Tusk nie wie, co robi? Czy to jest coś więcej, coś głębszego? (Poruszenie na sali, dzwonek) Próbujecie tę swoją nieudolność, ten swój dramatyczny brak działania zasłonić kłamstwami, że to weta zatrzymały możliwość działania. Mieliście i nadal macie wszystkie instrumenty do tego, żeby prokuratura i służby działały w tej sprawie, ale wy zrobiliście co innego. W kwietniu 2024 r. było pierwsze umorzone śledztwo, w lutym 2025 r. - drugie umorzone śledztwo, a później już nic się nie działo. Właściwie sami napisaliście na siebie akt oskarżenia, bo z tej mównicy kłamaliście wielokrotnie: i przedstawiciele rządu, i przedstawiciele Sejmu z koalicji rządowej. Mówiliście: nie ma instrumentów, nie jesteśmy w stanie nic zrobić. Gdyby była ustawa, wtedy byśmy zadziałali. To co się takiego zmieniło po drugim wecie pana prezydenta Nawrockiego, czyli dokładnie 17 kwietnia, że nagle wychodzi minister Żurek i mówi: wszczęliśmy śledztwo, wszczęliśmy śledztwo? Tylko dlaczego 17 kwietnia br., a nie w grudniu, nie kilka miesięcy czy kilka lat wcześniej? Dlaczego tego nie zrobiliście? Na to tym ludziom odpowiedzcie. Dlaczego pozwoliliście, żeby te pieniądze mogły być w taki sposób zdefraudowane? Dlaczego pozwoliliście, żeby ten człowiek wyjechał z Polski? (Głos z sali: Dlaczego pozwoliliście?) Nie rządziło Prawo i Sprawiedliwość, nie rządziła Konfederacja. Wy rządziliście i to jest wasza odpowiedzialność. Kolejna rzecz. Pan minister mówi oburzony, że ja obrażam urzędników Ministerstwa Finansów, że ja obrażam pana ministra, bo mówi: myśmy bardzo ciężko pracowali. Jeszcze raz chronologia. Rozporządzenie MiCA jest publikowane w europejskim Dzienniku Urzędowym w czerwcu 2023 r. To jest końcówka rządów Zjednoczonej Prawicy. 13 grudnia tego roku przejmujecie władzę. Przejmujecie władzę 13 grudnia i mamy cały rok 2024. Pod koniec grudnia 2024 r. rozporządzenie MiCA zostaje wprowadzone czy zaczyna obowiązywać w całości. (Gwar na sali, dzwonek) (Poseł Krystyna Skowrońska: A od czerwca do grudnia? Co pan powie?) Jeżeli pani chce porównać okresy od czerwca do grudnia, to wystarczy porównać okresy od stycznia do czerwca 2024 r., od czerwca do grudnia 2024 r., od stycznia do czerwca 2025 r. Wtedy pani sobie odpowie, że mieliście co najmniej trzy razy tyle czasu co Prawo i Sprawiedliwość, żeby wprowadzić rozporządzenie MiCA, wtedy kiedy zaczęło obowiązywać wprost w grudniu 2024 r. (Poseł Janusz Cichoń: Cztery razy nic to dalej nic.) Zostaliście po prostu złapani na spalonym. Kłamiecie w tej sprawie w sposób absolutnie niebywały. To wy jesteście winni tego, że Zondacrypto mogła działać, bo nie wstrzynaliście postępowań i nie słuchaliście prezydenta. Kolejna rzecz. Poseł Nitras mówił, że tu będzie 2.1, 2.0. Jeżeli chodzi o weta prezydenta, to jest 4.0. Za każdym razem tak będzie. Wiecie dlaczego? Bo prezydent pokazuje wam, co zmienić, a wy tego nie chcecie zmienić, dlatego te weta będą. Więc jeżeli przedłożycie prezydentowi znowu to samo, to nie wiem, czego się spodziewacie. Ale wydaje mi się, że jest pewna refleksja. Że jest jednak pewna refleksja po stronie Koalicji Obywatelskiej. Dlaczego? Bo próbują przedstawiać projekt pana prezydenta jako projekt właściwie rządowy. To dobrze. Zakładam, że to jest jednak pewne podłoże do tego, żeby zacząć rozmawiać o poprawkach. (Poseł Krystyna Skowrońska: Oddacie kasę?) Tutaj znowu kłamstwa Nitrasa, który pytał, dlaczego prezydent dopiero teraz to przedstawia. To jest projekt rządowy. On się niczym nie różni. Szanowni państwo, powtórzę. Przy drugim procedowaniu tej ustawy - 16 poprawek. 16 poprawek skonsultowanych z panem prezydentem, z Kancelarią Prezydenta składa Prawo i Sprawiedliwość. Wszystkie 16 poprawek bez dyskusji wyrzucacie do kosza, bo nie chcecie nawet na ten temat rozmawiać. (Poseł Krystyna Skowrońska: Nie było podpisu.) Bo Donald Tusk dał rozkaz: ani kroku wstecz. I wyrzucacie to wszystko do... Nie ma się z czego śmiać, panie pośle. Ja myślę, że trzeba będzie kiedyś wyciągnąć konsekwencje wobec tych, którzy nie dopełnili swoich obowiązków, nie wszczynali postępowań. Jeszcze jeden ciekawy wątek. Otóż regulator estoński już w połowie 2025 r. wskazywał na nieprawidłowości w działaniu Zondacrypto. Z tym też nie zrobiliście. Zero, żadnych działań. I próbujecie dzisiaj przerzucić odpowiedzialność na pana prezydenta, na opozycję, czy to na Prawo i Sprawiedliwość, czy na Konfederację, na wszystkich innych. Tylko że odpowiedzialność jest po waszej stronie. (Gwar na sali, dzwonek) Szanowni Państwo! Wystarczy przeczytać ten projekt pana prezydenta. To jest 16 konkretnych poprawek. Te poprawki już były w parlamencie. Ja je przedstawiałem. Tylko wiecie państwo, żeby o czymś mówić, najpierw trzeba to przeczytać. A problem jest taki, że wy chcecie mówić, czasami nawet mówicie, tylko nie macie zielonego, bladego pojęcia, co jest w projekcie prezydenckim. (Poseł Krystyna Skowrońska: Co pan opowiada?) Gdybym zapytał o te poprawki, to okazałoby się, że nie znacie żadnej z nich. Więc mam nadzieję, że wreszcie pójdziecie po rozum do głowy. (Gwar na sali, dzwonek) Jest pan jeszcze marszałek Sawicki. Pan marszałek Sawicki pytał przedstawiciela prezydenta, jak rozumiem, co się wydarzyło. (Poseł Marek Sawicki: Do pana Boguckiego.) A to nie pytanie do mnie, panie marszałku, tylko do rządu. Dlaczego przez te wszystkie miesiące pan Żurek, rząd, w którym pan jest, nie wszczynał postępowań i nie chronił Polaków. (Poseł Marek Sawicki: Ja pana pytałem, pan zmienił zdanie.) Myślę, że to jest dobre pytanie, które powinien pan skierować do premiera Tuska, powinien pan skierować do ministra sprawiedliwości, poprzedniego czy obecnego, do koordynatorów służb, do ministra finansów, do koordynatora służb specjalnych, a także do ministra spraw wewnętrznych i administracji. Jak to jest wszystko takie ruskie, to dlaczego to nie jest na liście sankcyjnej? Dziękuję bardzo. (Oklaski) (Poseł Joanna Borowiak: Brawo!)
Stenogram: Posiedzenie nr 57 - 12 maja 2026 (wtorek) • 2026-05-12 • fragment #257
Źródła oceny: Źródło 1, Źródło 2, Źródło 3, Źródło 4, Źródło 5, Źródło 6, Źródło 7, Źródło 8
Twierdzenie faktyczne. Rozporządzenie (UE) 2023/1114 opublikowano oficjalnie w Dzienniku Urzędowym UE L 150 z 9 czerwca 2023 r. (str. 40-205), co potwierdzają EUR-Lex i polskie źródła prawne.
Szanowna Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Szanowni Państwo! Faktycznie ta dyskusja dzisiaj właściwie nie powinna się odbywać, bo ta sprawa mogłaby być już dawno załatwiona, gdyby tylko rządzący chcieli posłuchać prezydenta, ale nie chcieli go słuchać. Czy posłuchają go tym razem? Zobaczymy, mam duże wątpliwości co do tego po występie przedstawiciela Koalicji Obywatelskiej pana Sławomira Nitrasa, który, przypomnę, stanął na tej mównicy i właściwie nie powiedział słowa prawdy. Czy mnie to dziwi? W ogóle mnie to nie dziwi, dlatego że ja posła Nitrasa znam ze Szczecina. On kiedyś prowadził kampanię samorządową i podczas tej kampanii obrzucił kłamstwami ówczesną kandydatkę Prawa i Sprawiedliwości. Po ciszy wyborczej przyznał się, że kłamał, ale oczywiście osiągnął swój rezultat. Później, po kilku latach, mówił, że nie przyznał się, że kłamał. On ma, jak w piosence Bartosiewicz, kłamstwem skażoną krew i właściwie zawsze będzie tutaj wychodził i kłamał. Jeżeli państwo chcielibyście go posłuchać, to naprawdę prawdy się od niego nie dowiecie. Nie wiem, skąd ta obsesja na moim punkcie, ale, że tak powiem, chyba jest to efekt jakiegoś wstrząsu pokampanijnego, który wciąż pozostaje z panem posłem, który jeszcze, jak rozumiem, między godz. 21 a godz. 23 wierzył w to, że już jest w Pałacu Prezydenckim razem z Rafałem Trzaskowskim, a okazało się, że do tego pałacu nie wszedł. Ale zastanawiam się, szanowni państwo, bo kandydat sztabu, który prowadził pan Sławomir Nitras, wypowiadał się na temat kryptoaktywów. Mówił o tym bodajże 7 grudnia w Grudziądzu. Wasz kandydat na prezydenta Rafał Trzaskowski mówił tak, cytuję dosłownie: Wielu ludzi w to inwestuje i powinno mieć możliwość inwestowania. Gdy wymieniamy złotówki na dolary, to państwo się tym szczególnie nie interesuje. W kwestii kryptowalut wielu młodych ludzi w to inwestuje. Oczywiście ponoszą ryzyko, ale na własny rachunek. Jestem - uwaga - przeciwny regulowaniu tego. To mówił wasz kandydat, kandydat Platformy Obywatelskiej. Jego głównym sztabowcem był Sławomir Nitras, który dzisiaj tutaj wychodzi, rozdziera szaty i mówi, że prezydent Nawrocki zawalił cały rynek i spowodował jakieś dramatyczne skutki, podczas gdy jego kandydat mówił, że nie chce żadnej regulacji tego rynku. Prezydent Nawrocki natomiast mówi: tak, regulujmy, ale w sposób rozsądny, dostosowując to do rozporządzenia MiCA. Jak to więc z państwem jest? Chcecie tej regulacji czy jej nie chcecie? Kłamaliście w kampanii wyborczej, kiedy Rafał Trzaskowski to mówił, czy mówiliście prawdę? Kiedy kłamaliście: dzisiaj czy wtedy? Odpowiedzcie na to pytanie tym wszystkim, którzy zostali oszukani. To jednak nie koniec prawdy o Zondacrypto. (Poseł Janusz Cichoń: Chcemy bezpieczeństwa.) Rozumiem, że jesteście cicho. Rozumiem, że jest wam wstyd, bo pamiętacie słowa Trzaskowskiego. Dzisiaj Sławomir Nitras, który wychodzi na tę mównicę i reprezentuje - akurat on - klub Koalicji Obywatelskiej, to jest jak splunięcie w twarz tym wszystkim ludziom, którzy zostali oszukani (Oklaski), bo wasz kandydat powiedziałby, że nie będzie żadnej regulacji, i dopuściłby do tych skutków. (Poseł Jarosław Urbaniak: Panie ministrze, pan... z działaniem.) Wróćmy jednak do historii. Mówiliście państwo o postępowaniach z 2015 r. (Głos z sali: Weta nie było.) Szanowni Państwo! Rozumiem, że ˝Gazeta Wyborcza˝ z Katowic to jest publikator, któremu wierzycie, który czytacie, który jest dla was pewnym wyznacznikiem. (Poruszenie na sali, dzwonek) (Poseł Łukasz Kmita: Nie ze zrozumieniem, ale czytają.) A więc jeżeli państwo czytaliście ˝Gazetę Wyborczą˝ z Katowic w ostatnich 2 tygodniach, to wiecie, że ona w sposób bardzo jasny opisała, co się działo za waszych rządów w sprawie Zondacrypto, ale nie w sprawie tych osób, które zginęły czy nie zginęły, tylko w sprawie finansowania, sytuacji finansowej Zondacrypto. Posłuchajcie jeszcze raz, bo myślę, że prawda zawsze jest ciekawa. (Głos z sali: Będziemy słuchać, jak pan kłamie.) W 2019 r. śledztwo w tej sprawie zostaje wszczęte po raz pierwszy, jeszcze za czasów rządu Prawa i Sprawiedliwości. W 2019 r. ludzie jeszcze nie tracą pieniędzy. Wtedy nie ma tych wszystkich problemów i właściciel nie wyjeżdża za granicę. Prokuratura niestety, trzeba to powiedzieć, umarza dwa śledztwa. Komisja Nadzoru Finansowego skarży te decyzje. Sąd uchyla postanowienia, nakazuje prokuraturze prowadzić te dwa postępowania i są one prowadzone. Do kiedy? To jest niezwykle ciekawe. Myślę, że za to powinniście odpowiedzieć. To jest odpowiedź dla tych wszystkich, których podobno chroniliście, których losem podobno tak bardzo się przejmujecie. Otóż, uwaga, wiecie państwo, kiedy według informacji ˝Gazety Wyborczej˝ z Katowic, nigdy niezdementowanych ani przez żadnego członka rządu, ani przez premiera, ani tym bardziej przez ministra Żurka, który ma w tym zakresie, a nie powinien mieć, znakomitą wiedzę, zostało ostatecznie umorzone pierwsze z tych śledztw? W kwietniu 2024 r. (Poseł Janusz Cichoń: 4 lata. 4 lata mieliście.) Kto wtedy rządził? Platforma Obywatelska, premier Tusk i wasi koalicjanci. (Poruszenie na sali, dzwonek) (Poseł Łukasz Kmita: Nie zakrzyczysz tego. Łyso wam?) Kwiecień 2024 r. Jest jednak jeszcze drugie śledztwo, które jest kontynuowane. (Poseł Janusz Cichoń: Co robiliście przez 4 lata?) (Poseł Marek Subocz: Zabolało?) To drugie śledztwo, które jest kontynuowane, trwa do kiedy? Do lutego 2025 r. (Poseł Janusz Cichoń: 8 lat.) Czyli w lutym 2025 r., panie ministrze, prokuratura nadzorowana przez prokuratora generalnego umarza ostatecznie śledztwo w sprawie Zondacrypto, czyli tych nieprawidłowości finansowych. Dlaczego je umorzyła? To jest pytanie do pana, do pańskiego rządu, a przede wszystkim do ministra sprawiedliwości i pana premiera. I uwaga: od kwietnia 2025 r., choć rządzicie już 1,5 roku, przez kolejne miesiące, czyli przez całą dalszą część 2025 r., aż do 17 kwietnia br., czyli 2026 r., nie robicie w sprawie Zondacrypto dosłownie nic. Nie robicie nic. Czyli w tym czasie, kiedy powstają te największe problemy... (Poseł Janusz Cichoń: Przez 8 lat nie zrobiliście nic.) Nie chodzi o 8 lat. Pieniądze wyciekały teraz. Nie zrobiliście z tym nic i jeszcze kłamiecie w sposób absolutnie bezczelny. Wychodzi tutaj premier i robi spektakl niejawnego posiedzenia, o którego ujawnienie apeluję. Wychodzi premier i mówi, że jest dramatycznie, że są mafie, że właściwie mamy sytuację absolutnie podbramkową. Podobno o tym wszystkim informują służby. Moje pytanie, które zadawałem też wtedy i które dalej będę zadawał przez wasze kłamstwa do końca, aż ta prawda wyjdzie, brzmi: Skoro nie zrobiliście tego w marcu i w kolejnych miesiącach 2025 r., to dlaczego po wystąpieniu premiera Tuska, którego wszyscy słuchaliśmy, żadna prokuratura zarządzana przez ministra sprawiedliwości, funkcjonalnie podległa tak naprawdę rządowi, nie wszczęła ani jednego śledztwa? Dlaczego nie skorzystała z przepisów Kodeksu karnego? Dlaczego nie skorzystała z przepisów Kodeksu postępowania karnego? Dlaczego nie stosowała ustawy o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy i finansowaniu terroryzmu? Dlaczego tego wszystkiego nie zrobiliście? Czy kogoś w takim razie kryliście? Czy to jest tylko nieudolność, czy to jest coś więcej? To jednak nie koniec, szanowni państwo. Z jednej strony mamy deklarację Rafała Trzaskowskiego z kampanii, który mówił: żadnej regulacji. (Wypowiedź poza mikrofonem) (Poseł Marek Jakubiak: Nie strasz, nie strasz, bo się... Wiesz co.) Z drugiej strony w czasie rządów premiera Tuska mamy umorzone śledztwa. Później mamy kolejne miesiące zupełnej plaży, totalnej flauty. Nie dzieje się w prokuraturze nic. Nikt nikogo nie ściga. Nie ma zatrzymań. Nie ma tymczasowych aresztowań. Nie ma europejskich nakazów aresztowania. Nie ma aktów oskarżenia. Nie dzieje się nic. (Poseł Janusz Cichoń: Jeszcze zarzuty się pojawią. Spokojnie.) Mówicie o tej ustawie, że ona miałaby cokolwiek zmienić. Ona jednak niewiele by zmieniła albo nie zmieniłaby nic. (Poseł Janusz Cichoń: Będą zarzuty.) (Poseł Marek Jakubiak: W 2028 r. na pewno.) (Poruszenie na sali, dzwonek) To jednak nie koniec historii, szanowni państwo. Już po niejawnym posiedzeniu Sejmu, czyli gdy podobno jest tak dramatycznie, a śledztw nie ma, postępowań nie ma, prokuratura nie działa, służby nie działają, nikt nie jest zatrzymany... (Poseł Krystyna Skowrońska: Nawrocki śpi.) ...zarzutów nie ma, oto zdjęcie z mediów społecznościowych pana premiera Donalda Tuska, który przyjmuje koszulkę jednego z klubów ekstraklasy i nie ma żadnego problemu z tym, że na tej koszulce jest reklama Zondacrypto. Ten sam człowiek, który zwołuje niejawne posiedzenie Sejmu, cały czas produkuje polityczny dym, nie ma żadnego problemu, żeby stanąć i reklamować, jak rozumiem, swoją osobą Zondacrypto. (Poseł Marek Subocz: Bo to hipokryta.) (Poseł Władysław Dajczak: I kłamca.) Czy to jest państwo z tektury? Czy nie ma służb? Czy premier Tusk nie wie, co robi? Czy to jest coś więcej, coś głębszego? (Poruszenie na sali, dzwonek) Próbujecie tę swoją nieudolność, ten swój dramatyczny brak działania zasłonić kłamstwami, że to weta zatrzymały możliwość działania. Mieliście i nadal macie wszystkie instrumenty do tego, żeby prokuratura i służby działały w tej sprawie, ale wy zrobiliście co innego. W kwietniu 2024 r. było pierwsze umorzone śledztwo, w lutym 2025 r. - drugie umorzone śledztwo, a później już nic się nie działo. Właściwie sami napisaliście na siebie akt oskarżenia, bo z tej mównicy kłamaliście wielokrotnie: i przedstawiciele rządu, i przedstawiciele Sejmu z koalicji rządowej. Mówiliście: nie ma instrumentów, nie jesteśmy w stanie nic zrobić. Gdyby była ustawa, wtedy byśmy zadziałali. To co się takiego zmieniło po drugim wecie pana prezydenta Nawrockiego, czyli dokładnie 17 kwietnia, że nagle wychodzi minister Żurek i mówi: wszczęliśmy śledztwo, wszczęliśmy śledztwo? Tylko dlaczego 17 kwietnia br., a nie w grudniu, nie kilka miesięcy czy kilka lat wcześniej? Dlaczego tego nie zrobiliście? Na to tym ludziom odpowiedzcie. Dlaczego pozwoliliście, żeby te pieniądze mogły być w taki sposób zdefraudowane? Dlaczego pozwoliliście, żeby ten człowiek wyjechał z Polski? (Głos z sali: Dlaczego pozwoliliście?) Nie rządziło Prawo i Sprawiedliwość, nie rządziła Konfederacja. Wy rządziliście i to jest wasza odpowiedzialność. Kolejna rzecz. Pan minister mówi oburzony, że ja obrażam urzędników Ministerstwa Finansów, że ja obrażam pana ministra, bo mówi: myśmy bardzo ciężko pracowali. Jeszcze raz chronologia. Rozporządzenie MiCA jest publikowane w europejskim Dzienniku Urzędowym w czerwcu 2023 r. To jest końcówka rządów Zjednoczonej Prawicy. 13 grudnia tego roku przejmujecie władzę. Przejmujecie władzę 13 grudnia i mamy cały rok 2024. Pod koniec grudnia 2024 r. rozporządzenie MiCA zostaje wprowadzone czy zaczyna obowiązywać w całości. (Gwar na sali, dzwonek) (Poseł Krystyna Skowrońska: A od czerwca do grudnia? Co pan powie?) Jeżeli pani chce porównać okresy od czerwca do grudnia, to wystarczy porównać okresy od stycznia do czerwca 2024 r., od czerwca do grudnia 2024 r., od stycznia do czerwca 2025 r. Wtedy pani sobie odpowie, że mieliście co najmniej trzy razy tyle czasu co Prawo i Sprawiedliwość, żeby wprowadzić rozporządzenie MiCA, wtedy kiedy zaczęło obowiązywać wprost w grudniu 2024 r. (Poseł Janusz Cichoń: Cztery razy nic to dalej nic.) Zostaliście po prostu złapani na spalonym. Kłamiecie w tej sprawie w sposób absolutnie niebywały. To wy jesteście winni tego, że Zondacrypto mogła działać, bo nie wstrzynaliście postępowań i nie słuchaliście prezydenta. Kolejna rzecz. Poseł Nitras mówił, że tu będzie 2.1, 2.0. Jeżeli chodzi o weta prezydenta, to jest 4.0. Za każdym razem tak będzie. Wiecie dlaczego? Bo prezydent pokazuje wam, co zmienić, a wy tego nie chcecie zmienić, dlatego te weta będą. Więc jeżeli przedłożycie prezydentowi znowu to samo, to nie wiem, czego się spodziewacie. Ale wydaje mi się, że jest pewna refleksja. Że jest jednak pewna refleksja po stronie Koalicji Obywatelskiej. Dlaczego? Bo próbują przedstawiać projekt pana prezydenta jako projekt właściwie rządowy. To dobrze. Zakładam, że to jest jednak pewne podłoże do tego, żeby zacząć rozmawiać o poprawkach. (Poseł Krystyna Skowrońska: Oddacie kasę?) Tutaj znowu kłamstwa Nitrasa, który pytał, dlaczego prezydent dopiero teraz to przedstawia. To jest projekt rządowy. On się niczym nie różni. Szanowni państwo, powtórzę. Przy drugim procedowaniu tej ustawy - 16 poprawek. 16 poprawek skonsultowanych z panem prezydentem, z Kancelarią Prezydenta składa Prawo i Sprawiedliwość. Wszystkie 16 poprawek bez dyskusji wyrzucacie do kosza, bo nie chcecie nawet na ten temat rozmawiać. (Poseł Krystyna Skowrońska: Nie było podpisu.) Bo Donald Tusk dał rozkaz: ani kroku wstecz. I wyrzucacie to wszystko do... Nie ma się z czego śmiać, panie pośle. Ja myślę, że trzeba będzie kiedyś wyciągnąć konsekwencje wobec tych, którzy nie dopełnili swoich obowiązków, nie wszczynali postępowań. Jeszcze jeden ciekawy wątek. Otóż regulator estoński już w połowie 2025 r. wskazywał na nieprawidłowości w działaniu Zondacrypto. Z tym też nie zrobiliście. Zero, żadnych działań. I próbujecie dzisiaj przerzucić odpowiedzialność na pana prezydenta, na opozycję, czy to na Prawo i Sprawiedliwość, czy na Konfederację, na wszystkich innych. Tylko że odpowiedzialność jest po waszej stronie. (Gwar na sali, dzwonek) Szanowni Państwo! Wystarczy przeczytać ten projekt pana prezydenta. To jest 16 konkretnych poprawek. Te poprawki już były w parlamencie. Ja je przedstawiałem. Tylko wiecie państwo, żeby o czymś mówić, najpierw trzeba to przeczytać. A problem jest taki, że wy chcecie mówić, czasami nawet mówicie, tylko nie macie zielonego, bladego pojęcia, co jest w projekcie prezydenckim. (Poseł Krystyna Skowrońska: Co pan opowiada?) Gdybym zapytał o te poprawki, to okazałoby się, że nie znacie żadnej z nich. Więc mam nadzieję, że wreszcie pójdziecie po rozum do głowy. (Gwar na sali, dzwonek) Jest pan jeszcze marszałek Sawicki. Pan marszałek Sawicki pytał przedstawiciela prezydenta, jak rozumiem, co się wydarzyło. (Poseł Marek Sawicki: Do pana Boguckiego.) A to nie pytanie do mnie, panie marszałku, tylko do rządu. Dlaczego przez te wszystkie miesiące pan Żurek, rząd, w którym pan jest, nie wszczynał postępowań i nie chronił Polaków. (Poseł Marek Sawicki: Ja pana pytałem, pan zmienił zdanie.) Myślę, że to jest dobre pytanie, które powinien pan skierować do premiera Tuska, powinien pan skierować do ministra sprawiedliwości, poprzedniego czy obecnego, do koordynatorów służb, do ministra finansów, do koordynatora służb specjalnych, a także do ministra spraw wewnętrznych i administracji. Jak to jest wszystko takie ruskie, to dlaczego to nie jest na liście sankcyjnej? Dziękuję bardzo. (Oklaski) (Poseł Joanna Borowiak: Brawo!)
Stenogram: Posiedzenie nr 57 - 12 maja 2026 (wtorek) • 2026-05-12 • fragment #257
Źródła oceny: Źródło 1, Źródło 2, Źródło 3, Źródło 4, Źródło 5, Źródło 6, Źródło 7, Źródło 8
Twierdzenie faktyczne. Źródła, w tym odpowiedzi Prokuratury Krajowej cytowane w mediach, potwierdzają umorzenie drugiego (ostatniego) śledztwa ws. Zondacrypto 5 lutego 2025 r. Informacja pochodzi z oficjalnych danych prokuratury i jest spójna w niezależnych relacjach.
Szanowna Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Szanowni Państwo! Faktycznie ta dyskusja dzisiaj właściwie nie powinna się odbywać, bo ta sprawa mogłaby być już dawno załatwiona, gdyby tylko rządzący chcieli posłuchać prezydenta, ale nie chcieli go słuchać. Czy posłuchają go tym razem? Zobaczymy, mam duże wątpliwości co do tego po występie przedstawiciela Koalicji Obywatelskiej pana Sławomira Nitrasa, który, przypomnę, stanął na tej mównicy i właściwie nie powiedział słowa prawdy. Czy mnie to dziwi? W ogóle mnie to nie dziwi, dlatego że ja posła Nitrasa znam ze Szczecina. On kiedyś prowadził kampanię samorządową i podczas tej kampanii obrzucił kłamstwami ówczesną kandydatkę Prawa i Sprawiedliwości. Po ciszy wyborczej przyznał się, że kłamał, ale oczywiście osiągnął swój rezultat. Później, po kilku latach, mówił, że nie przyznał się, że kłamał. On ma, jak w piosence Bartosiewicz, kłamstwem skażoną krew i właściwie zawsze będzie tutaj wychodził i kłamał. Jeżeli państwo chcielibyście go posłuchać, to naprawdę prawdy się od niego nie dowiecie. Nie wiem, skąd ta obsesja na moim punkcie, ale, że tak powiem, chyba jest to efekt jakiegoś wstrząsu pokampanijnego, który wciąż pozostaje z panem posłem, który jeszcze, jak rozumiem, między godz. 21 a godz. 23 wierzył w to, że już jest w Pałacu Prezydenckim razem z Rafałem Trzaskowskim, a okazało się, że do tego pałacu nie wszedł. Ale zastanawiam się, szanowni państwo, bo kandydat sztabu, który prowadził pan Sławomir Nitras, wypowiadał się na temat kryptoaktywów. Mówił o tym bodajże 7 grudnia w Grudziądzu. Wasz kandydat na prezydenta Rafał Trzaskowski mówił tak, cytuję dosłownie: Wielu ludzi w to inwestuje i powinno mieć możliwość inwestowania. Gdy wymieniamy złotówki na dolary, to państwo się tym szczególnie nie interesuje. W kwestii kryptowalut wielu młodych ludzi w to inwestuje. Oczywiście ponoszą ryzyko, ale na własny rachunek. Jestem - uwaga - przeciwny regulowaniu tego. To mówił wasz kandydat, kandydat Platformy Obywatelskiej. Jego głównym sztabowcem był Sławomir Nitras, który dzisiaj tutaj wychodzi, rozdziera szaty i mówi, że prezydent Nawrocki zawalił cały rynek i spowodował jakieś dramatyczne skutki, podczas gdy jego kandydat mówił, że nie chce żadnej regulacji tego rynku. Prezydent Nawrocki natomiast mówi: tak, regulujmy, ale w sposób rozsądny, dostosowując to do rozporządzenia MiCA. Jak to więc z państwem jest? Chcecie tej regulacji czy jej nie chcecie? Kłamaliście w kampanii wyborczej, kiedy Rafał Trzaskowski to mówił, czy mówiliście prawdę? Kiedy kłamaliście: dzisiaj czy wtedy? Odpowiedzcie na to pytanie tym wszystkim, którzy zostali oszukani. To jednak nie koniec prawdy o Zondacrypto. (Poseł Janusz Cichoń: Chcemy bezpieczeństwa.) Rozumiem, że jesteście cicho. Rozumiem, że jest wam wstyd, bo pamiętacie słowa Trzaskowskiego. Dzisiaj Sławomir Nitras, który wychodzi na tę mównicę i reprezentuje - akurat on - klub Koalicji Obywatelskiej, to jest jak splunięcie w twarz tym wszystkim ludziom, którzy zostali oszukani (Oklaski), bo wasz kandydat powiedziałby, że nie będzie żadnej regulacji, i dopuściłby do tych skutków. (Poseł Jarosław Urbaniak: Panie ministrze, pan... z działaniem.) Wróćmy jednak do historii. Mówiliście państwo o postępowaniach z 2015 r. (Głos z sali: Weta nie było.) Szanowni Państwo! Rozumiem, że ˝Gazeta Wyborcza˝ z Katowic to jest publikator, któremu wierzycie, który czytacie, który jest dla was pewnym wyznacznikiem. (Poruszenie na sali, dzwonek) (Poseł Łukasz Kmita: Nie ze zrozumieniem, ale czytają.) A więc jeżeli państwo czytaliście ˝Gazetę Wyborczą˝ z Katowic w ostatnich 2 tygodniach, to wiecie, że ona w sposób bardzo jasny opisała, co się działo za waszych rządów w sprawie Zondacrypto, ale nie w sprawie tych osób, które zginęły czy nie zginęły, tylko w sprawie finansowania, sytuacji finansowej Zondacrypto. Posłuchajcie jeszcze raz, bo myślę, że prawda zawsze jest ciekawa. (Głos z sali: Będziemy słuchać, jak pan kłamie.) W 2019 r. śledztwo w tej sprawie zostaje wszczęte po raz pierwszy, jeszcze za czasów rządu Prawa i Sprawiedliwości. W 2019 r. ludzie jeszcze nie tracą pieniędzy. Wtedy nie ma tych wszystkich problemów i właściciel nie wyjeżdża za granicę. Prokuratura niestety, trzeba to powiedzieć, umarza dwa śledztwa. Komisja Nadzoru Finansowego skarży te decyzje. Sąd uchyla postanowienia, nakazuje prokuraturze prowadzić te dwa postępowania i są one prowadzone. Do kiedy? To jest niezwykle ciekawe. Myślę, że za to powinniście odpowiedzieć. To jest odpowiedź dla tych wszystkich, których podobno chroniliście, których losem podobno tak bardzo się przejmujecie. Otóż, uwaga, wiecie państwo, kiedy według informacji ˝Gazety Wyborczej˝ z Katowic, nigdy niezdementowanych ani przez żadnego członka rządu, ani przez premiera, ani tym bardziej przez ministra Żurka, który ma w tym zakresie, a nie powinien mieć, znakomitą wiedzę, zostało ostatecznie umorzone pierwsze z tych śledztw? W kwietniu 2024 r. (Poseł Janusz Cichoń: 4 lata. 4 lata mieliście.) Kto wtedy rządził? Platforma Obywatelska, premier Tusk i wasi koalicjanci. (Poruszenie na sali, dzwonek) (Poseł Łukasz Kmita: Nie zakrzyczysz tego. Łyso wam?) Kwiecień 2024 r. Jest jednak jeszcze drugie śledztwo, które jest kontynuowane. (Poseł Janusz Cichoń: Co robiliście przez 4 lata?) (Poseł Marek Subocz: Zabolało?) To drugie śledztwo, które jest kontynuowane, trwa do kiedy? Do lutego 2025 r. (Poseł Janusz Cichoń: 8 lat.) Czyli w lutym 2025 r., panie ministrze, prokuratura nadzorowana przez prokuratora generalnego umarza ostatecznie śledztwo w sprawie Zondacrypto, czyli tych nieprawidłowości finansowych. Dlaczego je umorzyła? To jest pytanie do pana, do pańskiego rządu, a przede wszystkim do ministra sprawiedliwości i pana premiera. I uwaga: od kwietnia 2025 r., choć rządzicie już 1,5 roku, przez kolejne miesiące, czyli przez całą dalszą część 2025 r., aż do 17 kwietnia br., czyli 2026 r., nie robicie w sprawie Zondacrypto dosłownie nic. Nie robicie nic. Czyli w tym czasie, kiedy powstają te największe problemy... (Poseł Janusz Cichoń: Przez 8 lat nie zrobiliście nic.) Nie chodzi o 8 lat. Pieniądze wyciekały teraz. Nie zrobiliście z tym nic i jeszcze kłamiecie w sposób absolutnie bezczelny. Wychodzi tutaj premier i robi spektakl niejawnego posiedzenia, o którego ujawnienie apeluję. Wychodzi premier i mówi, że jest dramatycznie, że są mafie, że właściwie mamy sytuację absolutnie podbramkową. Podobno o tym wszystkim informują służby. Moje pytanie, które zadawałem też wtedy i które dalej będę zadawał przez wasze kłamstwa do końca, aż ta prawda wyjdzie, brzmi: Skoro nie zrobiliście tego w marcu i w kolejnych miesiącach 2025 r., to dlaczego po wystąpieniu premiera Tuska, którego wszyscy słuchaliśmy, żadna prokuratura zarządzana przez ministra sprawiedliwości, funkcjonalnie podległa tak naprawdę rządowi, nie wszczęła ani jednego śledztwa? Dlaczego nie skorzystała z przepisów Kodeksu karnego? Dlaczego nie skorzystała z przepisów Kodeksu postępowania karnego? Dlaczego nie stosowała ustawy o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy i finansowaniu terroryzmu? Dlaczego tego wszystkiego nie zrobiliście? Czy kogoś w takim razie kryliście? Czy to jest tylko nieudolność, czy to jest coś więcej? To jednak nie koniec, szanowni państwo. Z jednej strony mamy deklarację Rafała Trzaskowskiego z kampanii, który mówił: żadnej regulacji. (Wypowiedź poza mikrofonem) (Poseł Marek Jakubiak: Nie strasz, nie strasz, bo się... Wiesz co.) Z drugiej strony w czasie rządów premiera Tuska mamy umorzone śledztwa. Później mamy kolejne miesiące zupełnej plaży, totalnej flauty. Nie dzieje się w prokuraturze nic. Nikt nikogo nie ściga. Nie ma zatrzymań. Nie ma tymczasowych aresztowań. Nie ma europejskich nakazów aresztowania. Nie ma aktów oskarżenia. Nie dzieje się nic. (Poseł Janusz Cichoń: Jeszcze zarzuty się pojawią. Spokojnie.) Mówicie o tej ustawie, że ona miałaby cokolwiek zmienić. Ona jednak niewiele by zmieniła albo nie zmieniłaby nic. (Poseł Janusz Cichoń: Będą zarzuty.) (Poseł Marek Jakubiak: W 2028 r. na pewno.) (Poruszenie na sali, dzwonek) To jednak nie koniec historii, szanowni państwo. Już po niejawnym posiedzeniu Sejmu, czyli gdy podobno jest tak dramatycznie, a śledztw nie ma, postępowań nie ma, prokuratura nie działa, służby nie działają, nikt nie jest zatrzymany... (Poseł Krystyna Skowrońska: Nawrocki śpi.) ...zarzutów nie ma, oto zdjęcie z mediów społecznościowych pana premiera Donalda Tuska, który przyjmuje koszulkę jednego z klubów ekstraklasy i nie ma żadnego problemu z tym, że na tej koszulce jest reklama Zondacrypto. Ten sam człowiek, który zwołuje niejawne posiedzenie Sejmu, cały czas produkuje polityczny dym, nie ma żadnego problemu, żeby stanąć i reklamować, jak rozumiem, swoją osobą Zondacrypto. (Poseł Marek Subocz: Bo to hipokryta.) (Poseł Władysław Dajczak: I kłamca.) Czy to jest państwo z tektury? Czy nie ma służb? Czy premier Tusk nie wie, co robi? Czy to jest coś więcej, coś głębszego? (Poruszenie na sali, dzwonek) Próbujecie tę swoją nieudolność, ten swój dramatyczny brak działania zasłonić kłamstwami, że to weta zatrzymały możliwość działania. Mieliście i nadal macie wszystkie instrumenty do tego, żeby prokuratura i służby działały w tej sprawie, ale wy zrobiliście co innego. W kwietniu 2024 r. było pierwsze umorzone śledztwo, w lutym 2025 r. - drugie umorzone śledztwo, a później już nic się nie działo. Właściwie sami napisaliście na siebie akt oskarżenia, bo z tej mównicy kłamaliście wielokrotnie: i przedstawiciele rządu, i przedstawiciele Sejmu z koalicji rządowej. Mówiliście: nie ma instrumentów, nie jesteśmy w stanie nic zrobić. Gdyby była ustawa, wtedy byśmy zadziałali. To co się takiego zmieniło po drugim wecie pana prezydenta Nawrockiego, czyli dokładnie 17 kwietnia, że nagle wychodzi minister Żurek i mówi: wszczęliśmy śledztwo, wszczęliśmy śledztwo? Tylko dlaczego 17 kwietnia br., a nie w grudniu, nie kilka miesięcy czy kilka lat wcześniej? Dlaczego tego nie zrobiliście? Na to tym ludziom odpowiedzcie. Dlaczego pozwoliliście, żeby te pieniądze mogły być w taki sposób zdefraudowane? Dlaczego pozwoliliście, żeby ten człowiek wyjechał z Polski? (Głos z sali: Dlaczego pozwoliliście?) Nie rządziło Prawo i Sprawiedliwość, nie rządziła Konfederacja. Wy rządziliście i to jest wasza odpowiedzialność. Kolejna rzecz. Pan minister mówi oburzony, że ja obrażam urzędników Ministerstwa Finansów, że ja obrażam pana ministra, bo mówi: myśmy bardzo ciężko pracowali. Jeszcze raz chronologia. Rozporządzenie MiCA jest publikowane w europejskim Dzienniku Urzędowym w czerwcu 2023 r. To jest końcówka rządów Zjednoczonej Prawicy. 13 grudnia tego roku przejmujecie władzę. Przejmujecie władzę 13 grudnia i mamy cały rok 2024. Pod koniec grudnia 2024 r. rozporządzenie MiCA zostaje wprowadzone czy zaczyna obowiązywać w całości. (Gwar na sali, dzwonek) (Poseł Krystyna Skowrońska: A od czerwca do grudnia? Co pan powie?) Jeżeli pani chce porównać okresy od czerwca do grudnia, to wystarczy porównać okresy od stycznia do czerwca 2024 r., od czerwca do grudnia 2024 r., od stycznia do czerwca 2025 r. Wtedy pani sobie odpowie, że mieliście co najmniej trzy razy tyle czasu co Prawo i Sprawiedliwość, żeby wprowadzić rozporządzenie MiCA, wtedy kiedy zaczęło obowiązywać wprost w grudniu 2024 r. (Poseł Janusz Cichoń: Cztery razy nic to dalej nic.) Zostaliście po prostu złapani na spalonym. Kłamiecie w tej sprawie w sposób absolutnie niebywały. To wy jesteście winni tego, że Zondacrypto mogła działać, bo nie wstrzynaliście postępowań i nie słuchaliście prezydenta. Kolejna rzecz. Poseł Nitras mówił, że tu będzie 2.1, 2.0. Jeżeli chodzi o weta prezydenta, to jest 4.0. Za każdym razem tak będzie. Wiecie dlaczego? Bo prezydent pokazuje wam, co zmienić, a wy tego nie chcecie zmienić, dlatego te weta będą. Więc jeżeli przedłożycie prezydentowi znowu to samo, to nie wiem, czego się spodziewacie. Ale wydaje mi się, że jest pewna refleksja. Że jest jednak pewna refleksja po stronie Koalicji Obywatelskiej. Dlaczego? Bo próbują przedstawiać projekt pana prezydenta jako projekt właściwie rządowy. To dobrze. Zakładam, że to jest jednak pewne podłoże do tego, żeby zacząć rozmawiać o poprawkach. (Poseł Krystyna Skowrońska: Oddacie kasę?) Tutaj znowu kłamstwa Nitrasa, który pytał, dlaczego prezydent dopiero teraz to przedstawia. To jest projekt rządowy. On się niczym nie różni. Szanowni państwo, powtórzę. Przy drugim procedowaniu tej ustawy - 16 poprawek. 16 poprawek skonsultowanych z panem prezydentem, z Kancelarią Prezydenta składa Prawo i Sprawiedliwość. Wszystkie 16 poprawek bez dyskusji wyrzucacie do kosza, bo nie chcecie nawet na ten temat rozmawiać. (Poseł Krystyna Skowrońska: Nie było podpisu.) Bo Donald Tusk dał rozkaz: ani kroku wstecz. I wyrzucacie to wszystko do... Nie ma się z czego śmiać, panie pośle. Ja myślę, że trzeba będzie kiedyś wyciągnąć konsekwencje wobec tych, którzy nie dopełnili swoich obowiązków, nie wszczynali postępowań. Jeszcze jeden ciekawy wątek. Otóż regulator estoński już w połowie 2025 r. wskazywał na nieprawidłowości w działaniu Zondacrypto. Z tym też nie zrobiliście. Zero, żadnych działań. I próbujecie dzisiaj przerzucić odpowiedzialność na pana prezydenta, na opozycję, czy to na Prawo i Sprawiedliwość, czy na Konfederację, na wszystkich innych. Tylko że odpowiedzialność jest po waszej stronie. (Gwar na sali, dzwonek) Szanowni Państwo! Wystarczy przeczytać ten projekt pana prezydenta. To jest 16 konkretnych poprawek. Te poprawki już były w parlamencie. Ja je przedstawiałem. Tylko wiecie państwo, żeby o czymś mówić, najpierw trzeba to przeczytać. A problem jest taki, że wy chcecie mówić, czasami nawet mówicie, tylko nie macie zielonego, bladego pojęcia, co jest w projekcie prezydenckim. (Poseł Krystyna Skowrońska: Co pan opowiada?) Gdybym zapytał o te poprawki, to okazałoby się, że nie znacie żadnej z nich. Więc mam nadzieję, że wreszcie pójdziecie po rozum do głowy. (Gwar na sali, dzwonek) Jest pan jeszcze marszałek Sawicki. Pan marszałek Sawicki pytał przedstawiciela prezydenta, jak rozumiem, co się wydarzyło. (Poseł Marek Sawicki: Do pana Boguckiego.) A to nie pytanie do mnie, panie marszałku, tylko do rządu. Dlaczego przez te wszystkie miesiące pan Żurek, rząd, w którym pan jest, nie wszczynał postępowań i nie chronił Polaków. (Poseł Marek Sawicki: Ja pana pytałem, pan zmienił zdanie.) Myślę, że to jest dobre pytanie, które powinien pan skierować do premiera Tuska, powinien pan skierować do ministra sprawiedliwości, poprzedniego czy obecnego, do koordynatorów służb, do ministra finansów, do koordynatora służb specjalnych, a także do ministra spraw wewnętrznych i administracji. Jak to jest wszystko takie ruskie, to dlaczego to nie jest na liście sankcyjnej? Dziękuję bardzo. (Oklaski) (Poseł Joanna Borowiak: Brawo!)
Stenogram: Posiedzenie nr 57 - 12 maja 2026 (wtorek) • 2026-05-12 • fragment #257
Źródła oceny: Źródło 1, Źródło 2, Źródło 3, Źródło 4, Źródło 5, Źródło 6, Źródło 7, Źródło 8
Twierdzenie faktograficzne. Źródła (m.in. OKO.press, Wyborcza) potwierdzają umorzenie wątków śledztwa ws. Zondacrypto przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach 29 kwietnia 2024 r. (w tym przywłaszczenia). Potwierdzają to fragmenty uzasadnienia umorzenia i relacje z dokumentów prokuratorskich. Nie ma sprzecznych informacji w źródłach pierwotnych ani oficjalnych.
Szanowna Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Szanowni Państwo! Faktycznie ta dyskusja dzisiaj właściwie nie powinna się odbywać, bo ta sprawa mogłaby być już dawno załatwiona, gdyby tylko rządzący chcieli posłuchać prezydenta, ale nie chcieli go słuchać. Czy posłuchają go tym razem? Zobaczymy, mam duże wątpliwości co do tego po występie przedstawiciela Koalicji Obywatelskiej pana Sławomira Nitrasa, który, przypomnę, stanął na tej mównicy i właściwie nie powiedział słowa prawdy. Czy mnie to dziwi? W ogóle mnie to nie dziwi, dlatego że ja posła Nitrasa znam ze Szczecina. On kiedyś prowadził kampanię samorządową i podczas tej kampanii obrzucił kłamstwami ówczesną kandydatkę Prawa i Sprawiedliwości. Po ciszy wyborczej przyznał się, że kłamał, ale oczywiście osiągnął swój rezultat. Później, po kilku latach, mówił, że nie przyznał się, że kłamał. On ma, jak w piosence Bartosiewicz, kłamstwem skażoną krew i właściwie zawsze będzie tutaj wychodził i kłamał. Jeżeli państwo chcielibyście go posłuchać, to naprawdę prawdy się od niego nie dowiecie. Nie wiem, skąd ta obsesja na moim punkcie, ale, że tak powiem, chyba jest to efekt jakiegoś wstrząsu pokampanijnego, który wciąż pozostaje z panem posłem, który jeszcze, jak rozumiem, między godz. 21 a godz. 23 wierzył w to, że już jest w Pałacu Prezydenckim razem z Rafałem Trzaskowskim, a okazało się, że do tego pałacu nie wszedł. Ale zastanawiam się, szanowni państwo, bo kandydat sztabu, który prowadził pan Sławomir Nitras, wypowiadał się na temat kryptoaktywów. Mówił o tym bodajże 7 grudnia w Grudziądzu. Wasz kandydat na prezydenta Rafał Trzaskowski mówił tak, cytuję dosłownie: Wielu ludzi w to inwestuje i powinno mieć możliwość inwestowania. Gdy wymieniamy złotówki na dolary, to państwo się tym szczególnie nie interesuje. W kwestii kryptowalut wielu młodych ludzi w to inwestuje. Oczywiście ponoszą ryzyko, ale na własny rachunek. Jestem - uwaga - przeciwny regulowaniu tego. To mówił wasz kandydat, kandydat Platformy Obywatelskiej. Jego głównym sztabowcem był Sławomir Nitras, który dzisiaj tutaj wychodzi, rozdziera szaty i mówi, że prezydent Nawrocki zawalił cały rynek i spowodował jakieś dramatyczne skutki, podczas gdy jego kandydat mówił, że nie chce żadnej regulacji tego rynku. Prezydent Nawrocki natomiast mówi: tak, regulujmy, ale w sposób rozsądny, dostosowując to do rozporządzenia MiCA. Jak to więc z państwem jest? Chcecie tej regulacji czy jej nie chcecie? Kłamaliście w kampanii wyborczej, kiedy Rafał Trzaskowski to mówił, czy mówiliście prawdę? Kiedy kłamaliście: dzisiaj czy wtedy? Odpowiedzcie na to pytanie tym wszystkim, którzy zostali oszukani. To jednak nie koniec prawdy o Zondacrypto. (Poseł Janusz Cichoń: Chcemy bezpieczeństwa.) Rozumiem, że jesteście cicho. Rozumiem, że jest wam wstyd, bo pamiętacie słowa Trzaskowskiego. Dzisiaj Sławomir Nitras, który wychodzi na tę mównicę i reprezentuje - akurat on - klub Koalicji Obywatelskiej, to jest jak splunięcie w twarz tym wszystkim ludziom, którzy zostali oszukani (Oklaski), bo wasz kandydat powiedziałby, że nie będzie żadnej regulacji, i dopuściłby do tych skutków. (Poseł Jarosław Urbaniak: Panie ministrze, pan... z działaniem.) Wróćmy jednak do historii. Mówiliście państwo o postępowaniach z 2015 r. (Głos z sali: Weta nie było.) Szanowni Państwo! Rozumiem, że ˝Gazeta Wyborcza˝ z Katowic to jest publikator, któremu wierzycie, który czytacie, który jest dla was pewnym wyznacznikiem. (Poruszenie na sali, dzwonek) (Poseł Łukasz Kmita: Nie ze zrozumieniem, ale czytają.) A więc jeżeli państwo czytaliście ˝Gazetę Wyborczą˝ z Katowic w ostatnich 2 tygodniach, to wiecie, że ona w sposób bardzo jasny opisała, co się działo za waszych rządów w sprawie Zondacrypto, ale nie w sprawie tych osób, które zginęły czy nie zginęły, tylko w sprawie finansowania, sytuacji finansowej Zondacrypto. Posłuchajcie jeszcze raz, bo myślę, że prawda zawsze jest ciekawa. (Głos z sali: Będziemy słuchać, jak pan kłamie.) W 2019 r. śledztwo w tej sprawie zostaje wszczęte po raz pierwszy, jeszcze za czasów rządu Prawa i Sprawiedliwości. W 2019 r. ludzie jeszcze nie tracą pieniędzy. Wtedy nie ma tych wszystkich problemów i właściciel nie wyjeżdża za granicę. Prokuratura niestety, trzeba to powiedzieć, umarza dwa śledztwa. Komisja Nadzoru Finansowego skarży te decyzje. Sąd uchyla postanowienia, nakazuje prokuraturze prowadzić te dwa postępowania i są one prowadzone. Do kiedy? To jest niezwykle ciekawe. Myślę, że za to powinniście odpowiedzieć. To jest odpowiedź dla tych wszystkich, których podobno chroniliście, których losem podobno tak bardzo się przejmujecie. Otóż, uwaga, wiecie państwo, kiedy według informacji ˝Gazety Wyborczej˝ z Katowic, nigdy niezdementowanych ani przez żadnego członka rządu, ani przez premiera, ani tym bardziej przez ministra Żurka, który ma w tym zakresie, a nie powinien mieć, znakomitą wiedzę, zostało ostatecznie umorzone pierwsze z tych śledztw? W kwietniu 2024 r. (Poseł Janusz Cichoń: 4 lata. 4 lata mieliście.) Kto wtedy rządził? Platforma Obywatelska, premier Tusk i wasi koalicjanci. (Poruszenie na sali, dzwonek) (Poseł Łukasz Kmita: Nie zakrzyczysz tego. Łyso wam?) Kwiecień 2024 r. Jest jednak jeszcze drugie śledztwo, które jest kontynuowane. (Poseł Janusz Cichoń: Co robiliście przez 4 lata?) (Poseł Marek Subocz: Zabolało?) To drugie śledztwo, które jest kontynuowane, trwa do kiedy? Do lutego 2025 r. (Poseł Janusz Cichoń: 8 lat.) Czyli w lutym 2025 r., panie ministrze, prokuratura nadzorowana przez prokuratora generalnego umarza ostatecznie śledztwo w sprawie Zondacrypto, czyli tych nieprawidłowości finansowych. Dlaczego je umorzyła? To jest pytanie do pana, do pańskiego rządu, a przede wszystkim do ministra sprawiedliwości i pana premiera. I uwaga: od kwietnia 2025 r., choć rządzicie już 1,5 roku, przez kolejne miesiące, czyli przez całą dalszą część 2025 r., aż do 17 kwietnia br., czyli 2026 r., nie robicie w sprawie Zondacrypto dosłownie nic. Nie robicie nic. Czyli w tym czasie, kiedy powstają te największe problemy... (Poseł Janusz Cichoń: Przez 8 lat nie zrobiliście nic.) Nie chodzi o 8 lat. Pieniądze wyciekały teraz. Nie zrobiliście z tym nic i jeszcze kłamiecie w sposób absolutnie bezczelny. Wychodzi tutaj premier i robi spektakl niejawnego posiedzenia, o którego ujawnienie apeluję. Wychodzi premier i mówi, że jest dramatycznie, że są mafie, że właściwie mamy sytuację absolutnie podbramkową. Podobno o tym wszystkim informują służby. Moje pytanie, które zadawałem też wtedy i które dalej będę zadawał przez wasze kłamstwa do końca, aż ta prawda wyjdzie, brzmi: Skoro nie zrobiliście tego w marcu i w kolejnych miesiącach 2025 r., to dlaczego po wystąpieniu premiera Tuska, którego wszyscy słuchaliśmy, żadna prokuratura zarządzana przez ministra sprawiedliwości, funkcjonalnie podległa tak naprawdę rządowi, nie wszczęła ani jednego śledztwa? Dlaczego nie skorzystała z przepisów Kodeksu karnego? Dlaczego nie skorzystała z przepisów Kodeksu postępowania karnego? Dlaczego nie stosowała ustawy o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy i finansowaniu terroryzmu? Dlaczego tego wszystkiego nie zrobiliście? Czy kogoś w takim razie kryliście? Czy to jest tylko nieudolność, czy to jest coś więcej? To jednak nie koniec, szanowni państwo. Z jednej strony mamy deklarację Rafała Trzaskowskiego z kampanii, który mówił: żadnej regulacji. (Wypowiedź poza mikrofonem) (Poseł Marek Jakubiak: Nie strasz, nie strasz, bo się... Wiesz co.) Z drugiej strony w czasie rządów premiera Tuska mamy umorzone śledztwa. Później mamy kolejne miesiące zupełnej plaży, totalnej flauty. Nie dzieje się w prokuraturze nic. Nikt nikogo nie ściga. Nie ma zatrzymań. Nie ma tymczasowych aresztowań. Nie ma europejskich nakazów aresztowania. Nie ma aktów oskarżenia. Nie dzieje się nic. (Poseł Janusz Cichoń: Jeszcze zarzuty się pojawią. Spokojnie.) Mówicie o tej ustawie, że ona miałaby cokolwiek zmienić. Ona jednak niewiele by zmieniła albo nie zmieniłaby nic. (Poseł Janusz Cichoń: Będą zarzuty.) (Poseł Marek Jakubiak: W 2028 r. na pewno.) (Poruszenie na sali, dzwonek) To jednak nie koniec historii, szanowni państwo. Już po niejawnym posiedzeniu Sejmu, czyli gdy podobno jest tak dramatycznie, a śledztw nie ma, postępowań nie ma, prokuratura nie działa, służby nie działają, nikt nie jest zatrzymany... (Poseł Krystyna Skowrońska: Nawrocki śpi.) ...zarzutów nie ma, oto zdjęcie z mediów społecznościowych pana premiera Donalda Tuska, który przyjmuje koszulkę jednego z klubów ekstraklasy i nie ma żadnego problemu z tym, że na tej koszulce jest reklama Zondacrypto. Ten sam człowiek, który zwołuje niejawne posiedzenie Sejmu, cały czas produkuje polityczny dym, nie ma żadnego problemu, żeby stanąć i reklamować, jak rozumiem, swoją osobą Zondacrypto. (Poseł Marek Subocz: Bo to hipokryta.) (Poseł Władysław Dajczak: I kłamca.) Czy to jest państwo z tektury? Czy nie ma służb? Czy premier Tusk nie wie, co robi? Czy to jest coś więcej, coś głębszego? (Poruszenie na sali, dzwonek) Próbujecie tę swoją nieudolność, ten swój dramatyczny brak działania zasłonić kłamstwami, że to weta zatrzymały możliwość działania. Mieliście i nadal macie wszystkie instrumenty do tego, żeby prokuratura i służby działały w tej sprawie, ale wy zrobiliście co innego. W kwietniu 2024 r. było pierwsze umorzone śledztwo, w lutym 2025 r. - drugie umorzone śledztwo, a później już nic się nie działo. Właściwie sami napisaliście na siebie akt oskarżenia, bo z tej mównicy kłamaliście wielokrotnie: i przedstawiciele rządu, i przedstawiciele Sejmu z koalicji rządowej. Mówiliście: nie ma instrumentów, nie jesteśmy w stanie nic zrobić. Gdyby była ustawa, wtedy byśmy zadziałali. To co się takiego zmieniło po drugim wecie pana prezydenta Nawrockiego, czyli dokładnie 17 kwietnia, że nagle wychodzi minister Żurek i mówi: wszczęliśmy śledztwo, wszczęliśmy śledztwo? Tylko dlaczego 17 kwietnia br., a nie w grudniu, nie kilka miesięcy czy kilka lat wcześniej? Dlaczego tego nie zrobiliście? Na to tym ludziom odpowiedzcie. Dlaczego pozwoliliście, żeby te pieniądze mogły być w taki sposób zdefraudowane? Dlaczego pozwoliliście, żeby ten człowiek wyjechał z Polski? (Głos z sali: Dlaczego pozwoliliście?) Nie rządziło Prawo i Sprawiedliwość, nie rządziła Konfederacja. Wy rządziliście i to jest wasza odpowiedzialność. Kolejna rzecz. Pan minister mówi oburzony, że ja obrażam urzędników Ministerstwa Finansów, że ja obrażam pana ministra, bo mówi: myśmy bardzo ciężko pracowali. Jeszcze raz chronologia. Rozporządzenie MiCA jest publikowane w europejskim Dzienniku Urzędowym w czerwcu 2023 r. To jest końcówka rządów Zjednoczonej Prawicy. 13 grudnia tego roku przejmujecie władzę. Przejmujecie władzę 13 grudnia i mamy cały rok 2024. Pod koniec grudnia 2024 r. rozporządzenie MiCA zostaje wprowadzone czy zaczyna obowiązywać w całości. (Gwar na sali, dzwonek) (Poseł Krystyna Skowrońska: A od czerwca do grudnia? Co pan powie?) Jeżeli pani chce porównać okresy od czerwca do grudnia, to wystarczy porównać okresy od stycznia do czerwca 2024 r., od czerwca do grudnia 2024 r., od stycznia do czerwca 2025 r. Wtedy pani sobie odpowie, że mieliście co najmniej trzy razy tyle czasu co Prawo i Sprawiedliwość, żeby wprowadzić rozporządzenie MiCA, wtedy kiedy zaczęło obowiązywać wprost w grudniu 2024 r. (Poseł Janusz Cichoń: Cztery razy nic to dalej nic.) Zostaliście po prostu złapani na spalonym. Kłamiecie w tej sprawie w sposób absolutnie niebywały. To wy jesteście winni tego, że Zondacrypto mogła działać, bo nie wstrzynaliście postępowań i nie słuchaliście prezydenta. Kolejna rzecz. Poseł Nitras mówił, że tu będzie 2.1, 2.0. Jeżeli chodzi o weta prezydenta, to jest 4.0. Za każdym razem tak będzie. Wiecie dlaczego? Bo prezydent pokazuje wam, co zmienić, a wy tego nie chcecie zmienić, dlatego te weta będą. Więc jeżeli przedłożycie prezydentowi znowu to samo, to nie wiem, czego się spodziewacie. Ale wydaje mi się, że jest pewna refleksja. Że jest jednak pewna refleksja po stronie Koalicji Obywatelskiej. Dlaczego? Bo próbują przedstawiać projekt pana prezydenta jako projekt właściwie rządowy. To dobrze. Zakładam, że to jest jednak pewne podłoże do tego, żeby zacząć rozmawiać o poprawkach. (Poseł Krystyna Skowrońska: Oddacie kasę?) Tutaj znowu kłamstwa Nitrasa, który pytał, dlaczego prezydent dopiero teraz to przedstawia. To jest projekt rządowy. On się niczym nie różni. Szanowni państwo, powtórzę. Przy drugim procedowaniu tej ustawy - 16 poprawek. 16 poprawek skonsultowanych z panem prezydentem, z Kancelarią Prezydenta składa Prawo i Sprawiedliwość. Wszystkie 16 poprawek bez dyskusji wyrzucacie do kosza, bo nie chcecie nawet na ten temat rozmawiać. (Poseł Krystyna Skowrońska: Nie było podpisu.) Bo Donald Tusk dał rozkaz: ani kroku wstecz. I wyrzucacie to wszystko do... Nie ma się z czego śmiać, panie pośle. Ja myślę, że trzeba będzie kiedyś wyciągnąć konsekwencje wobec tych, którzy nie dopełnili swoich obowiązków, nie wszczynali postępowań. Jeszcze jeden ciekawy wątek. Otóż regulator estoński już w połowie 2025 r. wskazywał na nieprawidłowości w działaniu Zondacrypto. Z tym też nie zrobiliście. Zero, żadnych działań. I próbujecie dzisiaj przerzucić odpowiedzialność na pana prezydenta, na opozycję, czy to na Prawo i Sprawiedliwość, czy na Konfederację, na wszystkich innych. Tylko że odpowiedzialność jest po waszej stronie. (Gwar na sali, dzwonek) Szanowni Państwo! Wystarczy przeczytać ten projekt pana prezydenta. To jest 16 konkretnych poprawek. Te poprawki już były w parlamencie. Ja je przedstawiałem. Tylko wiecie państwo, żeby o czymś mówić, najpierw trzeba to przeczytać. A problem jest taki, że wy chcecie mówić, czasami nawet mówicie, tylko nie macie zielonego, bladego pojęcia, co jest w projekcie prezydenckim. (Poseł Krystyna Skowrońska: Co pan opowiada?) Gdybym zapytał o te poprawki, to okazałoby się, że nie znacie żadnej z nich. Więc mam nadzieję, że wreszcie pójdziecie po rozum do głowy. (Gwar na sali, dzwonek) Jest pan jeszcze marszałek Sawicki. Pan marszałek Sawicki pytał przedstawiciela prezydenta, jak rozumiem, co się wydarzyło. (Poseł Marek Sawicki: Do pana Boguckiego.) A to nie pytanie do mnie, panie marszałku, tylko do rządu. Dlaczego przez te wszystkie miesiące pan Żurek, rząd, w którym pan jest, nie wszczynał postępowań i nie chronił Polaków. (Poseł Marek Sawicki: Ja pana pytałem, pan zmienił zdanie.) Myślę, że to jest dobre pytanie, które powinien pan skierować do premiera Tuska, powinien pan skierować do ministra sprawiedliwości, poprzedniego czy obecnego, do koordynatorów służb, do ministra finansów, do koordynatora służb specjalnych, a także do ministra spraw wewnętrznych i administracji. Jak to jest wszystko takie ruskie, to dlaczego to nie jest na liście sankcyjnej? Dziękuję bardzo. (Oklaski) (Poseł Joanna Borowiak: Brawo!)
Stenogram: Posiedzenie nr 57 - 12 maja 2026 (wtorek) • 2026-05-12 • fragment #257
Źródła oceny: Źródło 1, Źródło 2, Źródło 3, Źródło 4, Źródło 5, Źródło 6, Źródło 7, Źródło 8