Uwaga To zestawienie powstaje automatycznie na podstawie publicznie dostępnych materiałów i może zawierać błędy, pominięcia lub uproszczenia. Nie stanowi werdyktu prawnego ani ostatecznej weryfikacji faktów.
Wróć do rankingu

Profil polityka

Sławomir Ćwik

Centrum

Pozycja w najnowszej publikacji rankingu

Zakres publikacji: 2026-01-01 - 2026-05-12 • Liczebność próby: 660

W tej publikacji uwzględniono 21 twierdzeń • Potwierdzone: 13 • Nie do sprawdzenia: 3

Niejednoznaczne: 1 • Podważone: 4

Metodyka rankingu

Pozycja

#62

Wynik

70.2

Podrankingi i wyróżnienia

Król Demagogii

Podranking dla negatywnie lub niejednoznacznie ocenionych twierdzeń z sygnałami retorycznymi.

Pozycja: #14

Wynik: 53.9

Liczebność próby: 8

Główny Statystyk

Podranking dla wypowiedzi liczbowych i opartych na danych.

Pozycja: #2

Wynik: 90.0

Liczebność próby: 2

Aktualnie ocenione twierdzenia

Ta lista pokazuje bieżący stan ocen dla tego polityka. Po późniejszych korektach danych może różnić się od ostatniej publikacji rankingu.

PotwierdzonePewność oceny: 85%

w projekcie konfederacji kwestia tajemnicy i ochrony tajemnicy to są dwie lub trzy linijki tekstu w jednym artykule

Twierdzenie jest faktem weryfikowalnym na podstawie treści projektu poselskiego Konfederacji (druk nr 2530 / RPW-7190-2026). Projekt ten jest krótki i minimalistyczny („UE+0”, odsyła do MiCA bez powielania przepisów), co potwierdzają opisy w materiałach sejmowych i uzasadnieniu. W takim dokumencie regulacja tajemnicy zawodowej/ochrony tajemnicy ogranicza się do jednego artykułu o minimalnej objętości (2-3 linijki), w przeciwieństwie do rozbudowanego projektu rządowego/prezydenckiego. Nie znaleziono sprzecznych informacji w źródłach pierwotnych.

Pełny cytat ze stenogramuRozwińZwiń
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Po co w ogóle jest ta ustawa o kryptoaktywach? Dlaczego jest procedowana? Dlaczego się nią zajmujemy? Po pierwsze, chodzi oczywiście o to, że weszło w życie rozporządzenie MiCA, które w art. 93 deleguje państwom członkowskim Unii Europejskiej kwestie wyznaczenia organów nadzoru, zasad tego nadzoru, kar administracyjnych i opłat. Dlatego ona jest potrzebna. Ale jakie jest jej zadanie dla naszego rynku wewnętrznego? To jest właśnie ta kwestia określenia polskiego organu nadzoru, tego, kto ten nadzór będzie sprawował. Chodzi też o określenie zakresu ochrony konsumentów na rynku finansowym w zakresie kryptoaktywów. Dla branży krypto jest to w ogóle kamień milowy, ponieważ ona zostaje uznana za część rynku finansowego. Dla nas jest to zadanie, żeby tych polskich inwestorów chronić, a jednocześnie pozwalać polskim firmom rozwijać się na tym rynku poprzez określenie zasad, na jakich będą mogły uzyskać licencję CASP przed polskim organem nadzoru. Te zarzuty, że ta ustawa została przyjęta dosyć późno, bo jesienią 2025 r., moglibyśmy uznać za zasadne, gdyby nie to, że minister Drop bardzo konkretnie wskazał, co i kiedy było robione. Faktycznie w 2023 r. rząd Mateusza Morawieckiego w tej sprawie nie zrobił nic. Obejmując rządy w grudniu 2023 r., musieliśmy wdrożyć, zaimplementować szereg rozwiązań prawa europejskiego, ponieważ to było zaniedbane. Polsce groziły kary za brak tych implementacji. Jednocześnie w Ministerstwie Finansów cały czas prowadzone były prace nad przygotowaniem ustawy o kryptoaktywach w szerokiej konsultacji z rynkiem. I to jest normalna ustawa dla rynku finansowego. Każdy, kto się tym zajmował, ma tego świadomość, że charakterystyka polskiego systemu prawnego w zakresie rynków finansowych jest rozbudowana. Ile stron liczy ustawa o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi? Przypomnieć panom posłom? 450. Komuś to przeszkadza? Nie, bo to jest normalne. Ustawa o ofercie publicznej - 140 stron. Ale czy z tego powodu pan poseł Mentzen szedł ze swoją spółką na rynek alternatywny do Londynu, AIM w Londynie? Nie. Wybrał NewConnect mimo 140 stron ustawy o ofercie publicznej i kilkuset stron regulacji samego rynku NewConnect. Nie przeszkadzało to nikomu. Bo z jednej strony jest to nałożenie obowiązków na strony, na uczestników rynku finansowego, ale jednocześnie także bardzo szczegółowe określenie ich praw. KNF nie może już jako niezależny regulator i organ nadzoru postępować według własnego widzimisię, tylko musi postępować zgodnie z konkretnymi zapisami ustawy. Dlatego ustawa rządowa jest lepsza od ustawy Konfederacji, mimo że ona liczy 14 stron. W ogóle przyjęli państwo bezkrytycznie ustawę przygotowaną przez kogoś, w tym przypadku prof. Piecha, który na zagadnieniu blockchain się zna, ale nie jest prawnikiem, nie jest legislatorem, nie ma pojęcia o tworzeniu prawa. Państwo przyjmujecie bezkrytycznie jego projekt, chyba nawet bez konsultacji z legislatorem, wrzucacie to do Sejmu i mówicie, że to jest dobre. W waszym projekcie kwestia tajemnicy, ochrony tajemnicy to są dwie czy trzy linijki tekstu w jednym artykule, a w projekcie rządowym to jest siedem stron, dlatego że jest określone, kto, kiedy i o co może wystąpić, co jest chronione, czego nie można. Kwestia drogi elektronicznej. W projekcie konfederacji są dwie linijki, a w projekcie rządowym jest pół strony i odesłanie do rozporządzenia, które ma jeszcze określać dokładnie zasady, bo to chroni klienta, który tutaj występuje. I to są właśnie te różnice. Kwestia podejścia Kancelarii Prezydenta RP i w ogóle opozycji pokazuje, że to zagadnienie państwo wykorzystaliście do tego, żeby prowadzić wojnę z rządem, a nie do tego, żeby uregulować ważne zagadnienie dla obywateli i polskiego rynku. I jedyny skutek, który osiągnęliście, jest taki, że do tej pory nie mamy polskiego organu nadzoru, a polskie firmy zostały zmuszone do exodusu za granicę, bo nie mogły składać wniosków o licencję CASP do polskiego KNF-u, tylko musiały to zrobić za granicą. Polscy konsumenci dzisiaj będą skazani na usługi ze strony firm zagranicznych, a Polsce przyjdzie jeszcze zapłacić kary za brak implementacji rozporządzenia MiCA. Panie Ministrze Bogucki! Dlaczego pan nie powiedział, że projekt prezydencki to w 99% projekt rządowy, który zawetowaliście i który wcześniej tak krytykowaliście, że jest rozbudowany, że jest zły. Proszę się w końcu już wycofać z tego błędnego atakowania dobrego projektu, zgodnie z którym głównym organem jest KNF, niezależny organ nadzoru, gdzie przewodniczącym jest człowiek wskazany na kolejną kadencję przez was, przez Mateusza Morawieckiego w 2023 r. To jest całkiem dobra ustawa, którą trzeba jak najszybciej wprowadzić, żeby polskie firmy mogły wnioskować o licencję CASP, a polscy konsumenci byli chronieni przez polski organ nadzoru. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Stenogram: Posiedzenie nr 57 - 12 maja 2026 (wtorek) • 2026-05-12 • fragment #171

Źródła oceny: Źródło 1, Źródło 2, Źródło 3, Źródło 4, Źródło 5, Źródło 6, Źródło 7, Źródło 8

PotwierdzonePewność oceny: 95%

poseł Mentzen wybrał NewConnect

Twierdzenie jest faktograficzne i dotyczy konkretnego działania posła Sławomira Mentzena – wyboru rynku dla spółki Mentzen S.A. Źródła pierwotne i oficjalne (strona NewConnect.pl, komunikaty giełdowe) potwierdzają, że spółka zadebiutowała na NewConnect 2 lipca 2024 r. (ticker XDD) jako 357. notowana spółka. Nie ma żadnych informacji o notowaniach na AIM w Londynie ani o jakimkolwiek innym rynku alternatywnym. Twierdzenie dokładnie opisuje rzeczywisty wybór rynku i kontrastuje go z hipotezą londyńską, co jest zgodne z faktami.

Pełny cytat ze stenogramuRozwińZwiń
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Po co w ogóle jest ta ustawa o kryptoaktywach? Dlaczego jest procedowana? Dlaczego się nią zajmujemy? Po pierwsze, chodzi oczywiście o to, że weszło w życie rozporządzenie MiCA, które w art. 93 deleguje państwom członkowskim Unii Europejskiej kwestie wyznaczenia organów nadzoru, zasad tego nadzoru, kar administracyjnych i opłat. Dlatego ona jest potrzebna. Ale jakie jest jej zadanie dla naszego rynku wewnętrznego? To jest właśnie ta kwestia określenia polskiego organu nadzoru, tego, kto ten nadzór będzie sprawował. Chodzi też o określenie zakresu ochrony konsumentów na rynku finansowym w zakresie kryptoaktywów. Dla branży krypto jest to w ogóle kamień milowy, ponieważ ona zostaje uznana za część rynku finansowego. Dla nas jest to zadanie, żeby tych polskich inwestorów chronić, a jednocześnie pozwalać polskim firmom rozwijać się na tym rynku poprzez określenie zasad, na jakich będą mogły uzyskać licencję CASP przed polskim organem nadzoru. Te zarzuty, że ta ustawa została przyjęta dosyć późno, bo jesienią 2025 r., moglibyśmy uznać za zasadne, gdyby nie to, że minister Drop bardzo konkretnie wskazał, co i kiedy było robione. Faktycznie w 2023 r. rząd Mateusza Morawieckiego w tej sprawie nie zrobił nic. Obejmując rządy w grudniu 2023 r., musieliśmy wdrożyć, zaimplementować szereg rozwiązań prawa europejskiego, ponieważ to było zaniedbane. Polsce groziły kary za brak tych implementacji. Jednocześnie w Ministerstwie Finansów cały czas prowadzone były prace nad przygotowaniem ustawy o kryptoaktywach w szerokiej konsultacji z rynkiem. I to jest normalna ustawa dla rynku finansowego. Każdy, kto się tym zajmował, ma tego świadomość, że charakterystyka polskiego systemu prawnego w zakresie rynków finansowych jest rozbudowana. Ile stron liczy ustawa o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi? Przypomnieć panom posłom? 450. Komuś to przeszkadza? Nie, bo to jest normalne. Ustawa o ofercie publicznej - 140 stron. Ale czy z tego powodu pan poseł Mentzen szedł ze swoją spółką na rynek alternatywny do Londynu, AIM w Londynie? Nie. Wybrał NewConnect mimo 140 stron ustawy o ofercie publicznej i kilkuset stron regulacji samego rynku NewConnect. Nie przeszkadzało to nikomu. Bo z jednej strony jest to nałożenie obowiązków na strony, na uczestników rynku finansowego, ale jednocześnie także bardzo szczegółowe określenie ich praw. KNF nie może już jako niezależny regulator i organ nadzoru postępować według własnego widzimisię, tylko musi postępować zgodnie z konkretnymi zapisami ustawy. Dlatego ustawa rządowa jest lepsza od ustawy Konfederacji, mimo że ona liczy 14 stron. W ogóle przyjęli państwo bezkrytycznie ustawę przygotowaną przez kogoś, w tym przypadku prof. Piecha, który na zagadnieniu blockchain się zna, ale nie jest prawnikiem, nie jest legislatorem, nie ma pojęcia o tworzeniu prawa. Państwo przyjmujecie bezkrytycznie jego projekt, chyba nawet bez konsultacji z legislatorem, wrzucacie to do Sejmu i mówicie, że to jest dobre. W waszym projekcie kwestia tajemnicy, ochrony tajemnicy to są dwie czy trzy linijki tekstu w jednym artykule, a w projekcie rządowym to jest siedem stron, dlatego że jest określone, kto, kiedy i o co może wystąpić, co jest chronione, czego nie można. Kwestia drogi elektronicznej. W projekcie konfederacji są dwie linijki, a w projekcie rządowym jest pół strony i odesłanie do rozporządzenia, które ma jeszcze określać dokładnie zasady, bo to chroni klienta, który tutaj występuje. I to są właśnie te różnice. Kwestia podejścia Kancelarii Prezydenta RP i w ogóle opozycji pokazuje, że to zagadnienie państwo wykorzystaliście do tego, żeby prowadzić wojnę z rządem, a nie do tego, żeby uregulować ważne zagadnienie dla obywateli i polskiego rynku. I jedyny skutek, który osiągnęliście, jest taki, że do tej pory nie mamy polskiego organu nadzoru, a polskie firmy zostały zmuszone do exodusu za granicę, bo nie mogły składać wniosków o licencję CASP do polskiego KNF-u, tylko musiały to zrobić za granicą. Polscy konsumenci dzisiaj będą skazani na usługi ze strony firm zagranicznych, a Polsce przyjdzie jeszcze zapłacić kary za brak implementacji rozporządzenia MiCA. Panie Ministrze Bogucki! Dlaczego pan nie powiedział, że projekt prezydencki to w 99% projekt rządowy, który zawetowaliście i który wcześniej tak krytykowaliście, że jest rozbudowany, że jest zły. Proszę się w końcu już wycofać z tego błędnego atakowania dobrego projektu, zgodnie z którym głównym organem jest KNF, niezależny organ nadzoru, gdzie przewodniczącym jest człowiek wskazany na kolejną kadencję przez was, przez Mateusza Morawieckiego w 2023 r. To jest całkiem dobra ustawa, którą trzeba jak najszybciej wprowadzić, żeby polskie firmy mogły wnioskować o licencję CASP, a polscy konsumenci byli chronieni przez polski organ nadzoru. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Stenogram: Posiedzenie nr 57 - 12 maja 2026 (wtorek) • 2026-05-12 • fragment #171

Źródła oceny: Źródło 1, Źródło 2, Źródło 3, Źródło 4, Źródło 5, Źródło 6, Źródło 7, Źródło 8

PotwierdzonePewność oceny: 95%

ustawa o ofercie publicznej liczy 140 stron

Twierdzenie jest faktem weryfikowalnym (liczba stron aktu prawnego). Oficjalny tekst jednolity ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 592 z późn. zm.) dostępny w ISAP jako plik PDF liczy dokładnie 140 stron, co bezpośrednio potwierdza metadane i opis źródła pierwotnego.

Pełny cytat ze stenogramuRozwińZwiń
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Po co w ogóle jest ta ustawa o kryptoaktywach? Dlaczego jest procedowana? Dlaczego się nią zajmujemy? Po pierwsze, chodzi oczywiście o to, że weszło w życie rozporządzenie MiCA, które w art. 93 deleguje państwom członkowskim Unii Europejskiej kwestie wyznaczenia organów nadzoru, zasad tego nadzoru, kar administracyjnych i opłat. Dlatego ona jest potrzebna. Ale jakie jest jej zadanie dla naszego rynku wewnętrznego? To jest właśnie ta kwestia określenia polskiego organu nadzoru, tego, kto ten nadzór będzie sprawował. Chodzi też o określenie zakresu ochrony konsumentów na rynku finansowym w zakresie kryptoaktywów. Dla branży krypto jest to w ogóle kamień milowy, ponieważ ona zostaje uznana za część rynku finansowego. Dla nas jest to zadanie, żeby tych polskich inwestorów chronić, a jednocześnie pozwalać polskim firmom rozwijać się na tym rynku poprzez określenie zasad, na jakich będą mogły uzyskać licencję CASP przed polskim organem nadzoru. Te zarzuty, że ta ustawa została przyjęta dosyć późno, bo jesienią 2025 r., moglibyśmy uznać za zasadne, gdyby nie to, że minister Drop bardzo konkretnie wskazał, co i kiedy było robione. Faktycznie w 2023 r. rząd Mateusza Morawieckiego w tej sprawie nie zrobił nic. Obejmując rządy w grudniu 2023 r., musieliśmy wdrożyć, zaimplementować szereg rozwiązań prawa europejskiego, ponieważ to było zaniedbane. Polsce groziły kary za brak tych implementacji. Jednocześnie w Ministerstwie Finansów cały czas prowadzone były prace nad przygotowaniem ustawy o kryptoaktywach w szerokiej konsultacji z rynkiem. I to jest normalna ustawa dla rynku finansowego. Każdy, kto się tym zajmował, ma tego świadomość, że charakterystyka polskiego systemu prawnego w zakresie rynków finansowych jest rozbudowana. Ile stron liczy ustawa o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi? Przypomnieć panom posłom? 450. Komuś to przeszkadza? Nie, bo to jest normalne. Ustawa o ofercie publicznej - 140 stron. Ale czy z tego powodu pan poseł Mentzen szedł ze swoją spółką na rynek alternatywny do Londynu, AIM w Londynie? Nie. Wybrał NewConnect mimo 140 stron ustawy o ofercie publicznej i kilkuset stron regulacji samego rynku NewConnect. Nie przeszkadzało to nikomu. Bo z jednej strony jest to nałożenie obowiązków na strony, na uczestników rynku finansowego, ale jednocześnie także bardzo szczegółowe określenie ich praw. KNF nie może już jako niezależny regulator i organ nadzoru postępować według własnego widzimisię, tylko musi postępować zgodnie z konkretnymi zapisami ustawy. Dlatego ustawa rządowa jest lepsza od ustawy Konfederacji, mimo że ona liczy 14 stron. W ogóle przyjęli państwo bezkrytycznie ustawę przygotowaną przez kogoś, w tym przypadku prof. Piecha, który na zagadnieniu blockchain się zna, ale nie jest prawnikiem, nie jest legislatorem, nie ma pojęcia o tworzeniu prawa. Państwo przyjmujecie bezkrytycznie jego projekt, chyba nawet bez konsultacji z legislatorem, wrzucacie to do Sejmu i mówicie, że to jest dobre. W waszym projekcie kwestia tajemnicy, ochrony tajemnicy to są dwie czy trzy linijki tekstu w jednym artykule, a w projekcie rządowym to jest siedem stron, dlatego że jest określone, kto, kiedy i o co może wystąpić, co jest chronione, czego nie można. Kwestia drogi elektronicznej. W projekcie konfederacji są dwie linijki, a w projekcie rządowym jest pół strony i odesłanie do rozporządzenia, które ma jeszcze określać dokładnie zasady, bo to chroni klienta, który tutaj występuje. I to są właśnie te różnice. Kwestia podejścia Kancelarii Prezydenta RP i w ogóle opozycji pokazuje, że to zagadnienie państwo wykorzystaliście do tego, żeby prowadzić wojnę z rządem, a nie do tego, żeby uregulować ważne zagadnienie dla obywateli i polskiego rynku. I jedyny skutek, który osiągnęliście, jest taki, że do tej pory nie mamy polskiego organu nadzoru, a polskie firmy zostały zmuszone do exodusu za granicę, bo nie mogły składać wniosków o licencję CASP do polskiego KNF-u, tylko musiały to zrobić za granicą. Polscy konsumenci dzisiaj będą skazani na usługi ze strony firm zagranicznych, a Polsce przyjdzie jeszcze zapłacić kary za brak implementacji rozporządzenia MiCA. Panie Ministrze Bogucki! Dlaczego pan nie powiedział, że projekt prezydencki to w 99% projekt rządowy, który zawetowaliście i który wcześniej tak krytykowaliście, że jest rozbudowany, że jest zły. Proszę się w końcu już wycofać z tego błędnego atakowania dobrego projektu, zgodnie z którym głównym organem jest KNF, niezależny organ nadzoru, gdzie przewodniczącym jest człowiek wskazany na kolejną kadencję przez was, przez Mateusza Morawieckiego w 2023 r. To jest całkiem dobra ustawa, którą trzeba jak najszybciej wprowadzić, żeby polskie firmy mogły wnioskować o licencję CASP, a polscy konsumenci byli chronieni przez polski organ nadzoru. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Stenogram: Posiedzenie nr 57 - 12 maja 2026 (wtorek) • 2026-05-12 • fragment #171

Źródła oceny: Źródło 1, Źródło 2, Źródło 3, Źródło 4, Źródło 5, Źródło 6, Źródło 7, Źródło 8

PodważonePewność oceny: 90%

ustawa o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi liczy 450 stron

Twierdzenie jest twierdzeniem faktycznym o liczbie stron konkretnej ustawy. Oficjalny tekst jednolity ustawy z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (Dz.U. 2004 nr 146 poz. 1546 z późn. zm., t.j. na podstawie Dz.U. z 2026 r. poz. 60, 176, 484) dostępny w formacie PDF na portalu ISAP liczy 538 stron. Podana w twierdzeniu liczba 450 stron jest błędna i nie odpowiada żadnej wersji tekstu jednolitego tej ustawy. Nie znaleziono żadnych oficjalnych źródeł wskazujących na 450 stron.

Pełny cytat ze stenogramuRozwińZwiń
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Po co w ogóle jest ta ustawa o kryptoaktywach? Dlaczego jest procedowana? Dlaczego się nią zajmujemy? Po pierwsze, chodzi oczywiście o to, że weszło w życie rozporządzenie MiCA, które w art. 93 deleguje państwom członkowskim Unii Europejskiej kwestie wyznaczenia organów nadzoru, zasad tego nadzoru, kar administracyjnych i opłat. Dlatego ona jest potrzebna. Ale jakie jest jej zadanie dla naszego rynku wewnętrznego? To jest właśnie ta kwestia określenia polskiego organu nadzoru, tego, kto ten nadzór będzie sprawował. Chodzi też o określenie zakresu ochrony konsumentów na rynku finansowym w zakresie kryptoaktywów. Dla branży krypto jest to w ogóle kamień milowy, ponieważ ona zostaje uznana za część rynku finansowego. Dla nas jest to zadanie, żeby tych polskich inwestorów chronić, a jednocześnie pozwalać polskim firmom rozwijać się na tym rynku poprzez określenie zasad, na jakich będą mogły uzyskać licencję CASP przed polskim organem nadzoru. Te zarzuty, że ta ustawa została przyjęta dosyć późno, bo jesienią 2025 r., moglibyśmy uznać za zasadne, gdyby nie to, że minister Drop bardzo konkretnie wskazał, co i kiedy było robione. Faktycznie w 2023 r. rząd Mateusza Morawieckiego w tej sprawie nie zrobił nic. Obejmując rządy w grudniu 2023 r., musieliśmy wdrożyć, zaimplementować szereg rozwiązań prawa europejskiego, ponieważ to było zaniedbane. Polsce groziły kary za brak tych implementacji. Jednocześnie w Ministerstwie Finansów cały czas prowadzone były prace nad przygotowaniem ustawy o kryptoaktywach w szerokiej konsultacji z rynkiem. I to jest normalna ustawa dla rynku finansowego. Każdy, kto się tym zajmował, ma tego świadomość, że charakterystyka polskiego systemu prawnego w zakresie rynków finansowych jest rozbudowana. Ile stron liczy ustawa o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi? Przypomnieć panom posłom? 450. Komuś to przeszkadza? Nie, bo to jest normalne. Ustawa o ofercie publicznej - 140 stron. Ale czy z tego powodu pan poseł Mentzen szedł ze swoją spółką na rynek alternatywny do Londynu, AIM w Londynie? Nie. Wybrał NewConnect mimo 140 stron ustawy o ofercie publicznej i kilkuset stron regulacji samego rynku NewConnect. Nie przeszkadzało to nikomu. Bo z jednej strony jest to nałożenie obowiązków na strony, na uczestników rynku finansowego, ale jednocześnie także bardzo szczegółowe określenie ich praw. KNF nie może już jako niezależny regulator i organ nadzoru postępować według własnego widzimisię, tylko musi postępować zgodnie z konkretnymi zapisami ustawy. Dlatego ustawa rządowa jest lepsza od ustawy Konfederacji, mimo że ona liczy 14 stron. W ogóle przyjęli państwo bezkrytycznie ustawę przygotowaną przez kogoś, w tym przypadku prof. Piecha, który na zagadnieniu blockchain się zna, ale nie jest prawnikiem, nie jest legislatorem, nie ma pojęcia o tworzeniu prawa. Państwo przyjmujecie bezkrytycznie jego projekt, chyba nawet bez konsultacji z legislatorem, wrzucacie to do Sejmu i mówicie, że to jest dobre. W waszym projekcie kwestia tajemnicy, ochrony tajemnicy to są dwie czy trzy linijki tekstu w jednym artykule, a w projekcie rządowym to jest siedem stron, dlatego że jest określone, kto, kiedy i o co może wystąpić, co jest chronione, czego nie można. Kwestia drogi elektronicznej. W projekcie konfederacji są dwie linijki, a w projekcie rządowym jest pół strony i odesłanie do rozporządzenia, które ma jeszcze określać dokładnie zasady, bo to chroni klienta, który tutaj występuje. I to są właśnie te różnice. Kwestia podejścia Kancelarii Prezydenta RP i w ogóle opozycji pokazuje, że to zagadnienie państwo wykorzystaliście do tego, żeby prowadzić wojnę z rządem, a nie do tego, żeby uregulować ważne zagadnienie dla obywateli i polskiego rynku. I jedyny skutek, który osiągnęliście, jest taki, że do tej pory nie mamy polskiego organu nadzoru, a polskie firmy zostały zmuszone do exodusu za granicę, bo nie mogły składać wniosków o licencję CASP do polskiego KNF-u, tylko musiały to zrobić za granicą. Polscy konsumenci dzisiaj będą skazani na usługi ze strony firm zagranicznych, a Polsce przyjdzie jeszcze zapłacić kary za brak implementacji rozporządzenia MiCA. Panie Ministrze Bogucki! Dlaczego pan nie powiedział, że projekt prezydencki to w 99% projekt rządowy, który zawetowaliście i który wcześniej tak krytykowaliście, że jest rozbudowany, że jest zły. Proszę się w końcu już wycofać z tego błędnego atakowania dobrego projektu, zgodnie z którym głównym organem jest KNF, niezależny organ nadzoru, gdzie przewodniczącym jest człowiek wskazany na kolejną kadencję przez was, przez Mateusza Morawieckiego w 2023 r. To jest całkiem dobra ustawa, którą trzeba jak najszybciej wprowadzić, żeby polskie firmy mogły wnioskować o licencję CASP, a polscy konsumenci byli chronieni przez polski organ nadzoru. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Stenogram: Posiedzenie nr 57 - 12 maja 2026 (wtorek) • 2026-05-12 • fragment #171

Źródła oceny: Źródło 1, Źródło 2, Źródło 3, Źródło 4, Źródło 5, Źródło 6, Źródło 7, Źródło 8

PotwierdzonePewność oceny: 95%

rząd objął rządy w grudniu 2023 r.

Twierdzenie jest faktograficzne i dotyczy daty objęcia władzy przez rząd Donalda Tuska po wyborach parlamentarnych z października 2023 r. Zgodnie z oficjalnymi informacjami Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz protokołami zaprzysiężenia, rząd ten został zaprzysiężony 13 grudnia 2023 r. i objął władzę tego samego dnia, zastępując rząd Mateusza Morawieckiego. Data grudzień 2023 r. jest więc precyzyjna i potwierdzona w źródłach pierwotnych.

Pełny cytat ze stenogramuRozwińZwiń
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Po co w ogóle jest ta ustawa o kryptoaktywach? Dlaczego jest procedowana? Dlaczego się nią zajmujemy? Po pierwsze, chodzi oczywiście o to, że weszło w życie rozporządzenie MiCA, które w art. 93 deleguje państwom członkowskim Unii Europejskiej kwestie wyznaczenia organów nadzoru, zasad tego nadzoru, kar administracyjnych i opłat. Dlatego ona jest potrzebna. Ale jakie jest jej zadanie dla naszego rynku wewnętrznego? To jest właśnie ta kwestia określenia polskiego organu nadzoru, tego, kto ten nadzór będzie sprawował. Chodzi też o określenie zakresu ochrony konsumentów na rynku finansowym w zakresie kryptoaktywów. Dla branży krypto jest to w ogóle kamień milowy, ponieważ ona zostaje uznana za część rynku finansowego. Dla nas jest to zadanie, żeby tych polskich inwestorów chronić, a jednocześnie pozwalać polskim firmom rozwijać się na tym rynku poprzez określenie zasad, na jakich będą mogły uzyskać licencję CASP przed polskim organem nadzoru. Te zarzuty, że ta ustawa została przyjęta dosyć późno, bo jesienią 2025 r., moglibyśmy uznać za zasadne, gdyby nie to, że minister Drop bardzo konkretnie wskazał, co i kiedy było robione. Faktycznie w 2023 r. rząd Mateusza Morawieckiego w tej sprawie nie zrobił nic. Obejmując rządy w grudniu 2023 r., musieliśmy wdrożyć, zaimplementować szereg rozwiązań prawa europejskiego, ponieważ to było zaniedbane. Polsce groziły kary za brak tych implementacji. Jednocześnie w Ministerstwie Finansów cały czas prowadzone były prace nad przygotowaniem ustawy o kryptoaktywach w szerokiej konsultacji z rynkiem. I to jest normalna ustawa dla rynku finansowego. Każdy, kto się tym zajmował, ma tego świadomość, że charakterystyka polskiego systemu prawnego w zakresie rynków finansowych jest rozbudowana. Ile stron liczy ustawa o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi? Przypomnieć panom posłom? 450. Komuś to przeszkadza? Nie, bo to jest normalne. Ustawa o ofercie publicznej - 140 stron. Ale czy z tego powodu pan poseł Mentzen szedł ze swoją spółką na rynek alternatywny do Londynu, AIM w Londynie? Nie. Wybrał NewConnect mimo 140 stron ustawy o ofercie publicznej i kilkuset stron regulacji samego rynku NewConnect. Nie przeszkadzało to nikomu. Bo z jednej strony jest to nałożenie obowiązków na strony, na uczestników rynku finansowego, ale jednocześnie także bardzo szczegółowe określenie ich praw. KNF nie może już jako niezależny regulator i organ nadzoru postępować według własnego widzimisię, tylko musi postępować zgodnie z konkretnymi zapisami ustawy. Dlatego ustawa rządowa jest lepsza od ustawy Konfederacji, mimo że ona liczy 14 stron. W ogóle przyjęli państwo bezkrytycznie ustawę przygotowaną przez kogoś, w tym przypadku prof. Piecha, który na zagadnieniu blockchain się zna, ale nie jest prawnikiem, nie jest legislatorem, nie ma pojęcia o tworzeniu prawa. Państwo przyjmujecie bezkrytycznie jego projekt, chyba nawet bez konsultacji z legislatorem, wrzucacie to do Sejmu i mówicie, że to jest dobre. W waszym projekcie kwestia tajemnicy, ochrony tajemnicy to są dwie czy trzy linijki tekstu w jednym artykule, a w projekcie rządowym to jest siedem stron, dlatego że jest określone, kto, kiedy i o co może wystąpić, co jest chronione, czego nie można. Kwestia drogi elektronicznej. W projekcie konfederacji są dwie linijki, a w projekcie rządowym jest pół strony i odesłanie do rozporządzenia, które ma jeszcze określać dokładnie zasady, bo to chroni klienta, który tutaj występuje. I to są właśnie te różnice. Kwestia podejścia Kancelarii Prezydenta RP i w ogóle opozycji pokazuje, że to zagadnienie państwo wykorzystaliście do tego, żeby prowadzić wojnę z rządem, a nie do tego, żeby uregulować ważne zagadnienie dla obywateli i polskiego rynku. I jedyny skutek, który osiągnęliście, jest taki, że do tej pory nie mamy polskiego organu nadzoru, a polskie firmy zostały zmuszone do exodusu za granicę, bo nie mogły składać wniosków o licencję CASP do polskiego KNF-u, tylko musiały to zrobić za granicą. Polscy konsumenci dzisiaj będą skazani na usługi ze strony firm zagranicznych, a Polsce przyjdzie jeszcze zapłacić kary za brak implementacji rozporządzenia MiCA. Panie Ministrze Bogucki! Dlaczego pan nie powiedział, że projekt prezydencki to w 99% projekt rządowy, który zawetowaliście i który wcześniej tak krytykowaliście, że jest rozbudowany, że jest zły. Proszę się w końcu już wycofać z tego błędnego atakowania dobrego projektu, zgodnie z którym głównym organem jest KNF, niezależny organ nadzoru, gdzie przewodniczącym jest człowiek wskazany na kolejną kadencję przez was, przez Mateusza Morawieckiego w 2023 r. To jest całkiem dobra ustawa, którą trzeba jak najszybciej wprowadzić, żeby polskie firmy mogły wnioskować o licencję CASP, a polscy konsumenci byli chronieni przez polski organ nadzoru. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Stenogram: Posiedzenie nr 57 - 12 maja 2026 (wtorek) • 2026-05-12 • fragment #171