Król Demagogii
Podranking dla negatywnie lub niejednoznacznie ocenionych twierdzeń z sygnałami retorycznymi.
Pozycja: #4
Wynik: 75.0
Liczebność próby: 2
Profil polityka
PiS
Zakres publikacji: 2026-01-01 - 2026-05-12 • Liczebność próby: 660
W tej publikacji uwzględniono 4 twierdzeń • Potwierdzone: 2 • Nie do sprawdzenia: 0
Niejednoznaczne: 0 • Podważone: 2
Metodyka rankinguPozycja
#73
Wynik
50.0
Podranking dla negatywnie lub niejednoznacznie ocenionych twierdzeń z sygnałami retorycznymi.
Pozycja: #4
Wynik: 75.0
Liczebność próby: 2
Ta lista pokazuje bieżący stan ocen dla tego polityka. Po późniejszych korektach danych może różnić się od ostatniej publikacji rankingu.
Twierdzenie faktyczne o zasobach srebra. Według USGS Mineral Commodity Summaries 2024 Polska ma największe rezerwy srebra na świecie (ok. 170 tys. ton), wyprzedzając Chiny, Peru i Australię; potwierdzają to także dane PGI i raporty KGHM. Produkcja plasuje Polskę niżej (ok. 5-6. miejsce), ale kontekst wypowiedzi dotyczy zasobów, nie wydobycia.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Polska ma więcej surowców krytycznych niż jakikolwiek inny kraj Unii Europejskiej. Wiecie, czyje to słowa? Nie polityka przeciwnego zielonemu ładowi ani górnika związkowca. To powiedział biznesmen, prezes kanadyjskiej firmy, która inwestuje na świecie tylko tam, gdzie widzi wieloletni zysk. A wiecie, gdzie inwestuje? Otworzy kopalnię miedzi w rejonie Nowej Soli, bo świat biznesu stawia na kopalnie surowców, na które przez następne dekady będzie wzrastać zapotrzebowanie ze względu na transformację energetyczną i rozwój technologii. I to ten świat biznesu podkreśla, że Polska ma wszystko, by na tym skorzystać. Ale tu się ten świat biznesu niestety myli. Nie mamy wszystkiego, bo brakuje nam polskiego rządu. Mamy proniemiecki rząd, który zamyka polskie kopalnie, mimo że otwiera się przed nimi zyskowna przyszłość, który obłożył wydobycie węgla gigantycznymi podatkami, zamiast zachęcać inwestorów do sięgnięcia po polskie złoto. Polska znajduje się w światowej czołówce, jeżeli chodzi o zasoby miedzi, a w przypadku srebra jesteśmy liderem. Ale mamy premiera, który w imię solidarności z Berlinem nie chce w Polsce nawet amerykańskich żołnierzy. (Oklaski)
Stenogram: Posiedzenie nr 57 - 12 maja 2026 (wtorek) • 2026-05-12 • fragment #346
Źródła oceny: Źródło 1, Źródło 2, Źródło 3, Źródło 4, Źródło 5, Źródło 6, Źródło 7, Źródło 8
Twierdzenie faktyczne o zasobach miedzi. Dane USGS (Mineral Commodity Summaries 2024-2026) wskazują, że Polska ma ok. 33-34 mln ton rezerw miedzi (9. miejsce na świecie), podczas gdy liderzy (Chile, Australia, Peru, Kongo, Rosja) mają 80-180 mln ton. Polska jest liderem w Europie, ale nie w światowej czołówce. PGI podaje 5. miejsce w zasobach przewidywanych ekonomicznie na 2015 r., co nie zmienia rankingu rezerw.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Polska ma więcej surowców krytycznych niż jakikolwiek inny kraj Unii Europejskiej. Wiecie, czyje to słowa? Nie polityka przeciwnego zielonemu ładowi ani górnika związkowca. To powiedział biznesmen, prezes kanadyjskiej firmy, która inwestuje na świecie tylko tam, gdzie widzi wieloletni zysk. A wiecie, gdzie inwestuje? Otworzy kopalnię miedzi w rejonie Nowej Soli, bo świat biznesu stawia na kopalnie surowców, na które przez następne dekady będzie wzrastać zapotrzebowanie ze względu na transformację energetyczną i rozwój technologii. I to ten świat biznesu podkreśla, że Polska ma wszystko, by na tym skorzystać. Ale tu się ten świat biznesu niestety myli. Nie mamy wszystkiego, bo brakuje nam polskiego rządu. Mamy proniemiecki rząd, który zamyka polskie kopalnie, mimo że otwiera się przed nimi zyskowna przyszłość, który obłożył wydobycie węgla gigantycznymi podatkami, zamiast zachęcać inwestorów do sięgnięcia po polskie złoto. Polska znajduje się w światowej czołówce, jeżeli chodzi o zasoby miedzi, a w przypadku srebra jesteśmy liderem. Ale mamy premiera, który w imię solidarności z Berlinem nie chce w Polsce nawet amerykańskich żołnierzy. (Oklaski)
Stenogram: Posiedzenie nr 57 - 12 maja 2026 (wtorek) • 2026-05-12 • fragment #346
Źródła oceny: Źródło 1, Źródło 2, Źródło 3, Źródło 4, Źródło 5, Źródło 6, Źródło 7, Źródło 8
Twierdzenie faktyczne. Kanadyjska firma Lumina Metals (prezes Jordan Pandoff) aktywnie rozwija projekt kopalni miedzi i srebra w rejonie Nowej Soli; posiada kategorię C1, wyłączność na wniosek o koncesję górniczą na 5 lat, prowadzi rozmowy z KGHM i planuje rozpoczęcie budowy w perspektywie kilku lat. Źródła pierwotne i komunikaty spółki potwierdzają plany inwestycji.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Polska ma więcej surowców krytycznych niż jakikolwiek inny kraj Unii Europejskiej. Wiecie, czyje to słowa? Nie polityka przeciwnego zielonemu ładowi ani górnika związkowca. To powiedział biznesmen, prezes kanadyjskiej firmy, która inwestuje na świecie tylko tam, gdzie widzi wieloletni zysk. A wiecie, gdzie inwestuje? Otworzy kopalnię miedzi w rejonie Nowej Soli, bo świat biznesu stawia na kopalnie surowców, na które przez następne dekady będzie wzrastać zapotrzebowanie ze względu na transformację energetyczną i rozwój technologii. I to ten świat biznesu podkreśla, że Polska ma wszystko, by na tym skorzystać. Ale tu się ten świat biznesu niestety myli. Nie mamy wszystkiego, bo brakuje nam polskiego rządu. Mamy proniemiecki rząd, który zamyka polskie kopalnie, mimo że otwiera się przed nimi zyskowna przyszłość, który obłożył wydobycie węgla gigantycznymi podatkami, zamiast zachęcać inwestorów do sięgnięcia po polskie złoto. Polska znajduje się w światowej czołówce, jeżeli chodzi o zasoby miedzi, a w przypadku srebra jesteśmy liderem. Ale mamy premiera, który w imię solidarności z Berlinem nie chce w Polsce nawet amerykańskich żołnierzy. (Oklaski)
Stenogram: Posiedzenie nr 57 - 12 maja 2026 (wtorek) • 2026-05-12 • fragment #346
Źródła oceny: Źródło 1, Źródło 2, Źródło 3, Źródło 4, Źródło 5, Źródło 6, Źródło 7, Źródło 8
Twierdzenie faktograficzne. Brak potwierdzenia w źródłach pierwotnych UE (listy CRM 2023, raporty Komisji, mapy zasobów EuroGeoSurveys, RMIS). Polska jest znaczącym producentem miedzi i węgla koksowego w UE (ok. 19-26% unijnego wydobycia), ale nie posiada najwięcej surowców krytycznych ogółem – zasoby rozproszone są po krajach jak Finlandia (nikiel, kobalt), Hiszpania, Szwecja, Francja (lit, REE). Żadne oficjalne dane nie wskazują Polski jako lidera pod względem ilości lub różnorodności.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Polska ma więcej surowców krytycznych niż jakikolwiek inny kraj Unii Europejskiej. Wiecie, czyje to słowa? Nie polityka przeciwnego zielonemu ładowi ani górnika związkowca. To powiedział biznesmen, prezes kanadyjskiej firmy, która inwestuje na świecie tylko tam, gdzie widzi wieloletni zysk. A wiecie, gdzie inwestuje? Otworzy kopalnię miedzi w rejonie Nowej Soli, bo świat biznesu stawia na kopalnie surowców, na które przez następne dekady będzie wzrastać zapotrzebowanie ze względu na transformację energetyczną i rozwój technologii. I to ten świat biznesu podkreśla, że Polska ma wszystko, by na tym skorzystać. Ale tu się ten świat biznesu niestety myli. Nie mamy wszystkiego, bo brakuje nam polskiego rządu. Mamy proniemiecki rząd, który zamyka polskie kopalnie, mimo że otwiera się przed nimi zyskowna przyszłość, który obłożył wydobycie węgla gigantycznymi podatkami, zamiast zachęcać inwestorów do sięgnięcia po polskie złoto. Polska znajduje się w światowej czołówce, jeżeli chodzi o zasoby miedzi, a w przypadku srebra jesteśmy liderem. Ale mamy premiera, który w imię solidarności z Berlinem nie chce w Polsce nawet amerykańskich żołnierzy. (Oklaski)
Stenogram: Posiedzenie nr 57 - 12 maja 2026 (wtorek) • 2026-05-12 • fragment #346
Źródła oceny: Źródło 1, Źródło 2, Źródło 3, Źródło 4, Źródło 5, Źródło 6, Źródło 7, Źródło 8